Golenie jest zdrowe, warto się golić !

Wysłany przez: extrema Data: Kwiecień 07, 2016, 01:00:40 Wyświetleń: 4595

Chyba wszystkie zagadnienia związane z goleniem w sposób tradycyjny zostały wyjaśnione i opisane w kolejnych artykułach na naszej stronie. Pozostało być może jedno pytanie na które warto odpowiedzieć.

Czy musimy się golić?


Jakby nie spojrzeć, to wszędzie, w mediach w reklamach, na ulicy, modny jest ten mężczyzna, który jest nieogolony. Modny jest nie tylko  trzy dniowy zarost, ale i broda na tzw. drwala.
Tak się zastanawiam  czy aby to my nie jesteśmy takimi mormonami golenia i żywą skamieliną wśród zarośniętych ?. Chociaż ?
Na przykład trzydniowy zarost, był modny w latach 80 tych, a więc moda może wracać, wszak są kobiety lubiące takich surowych facetów, lekko drapiących i żyjących na wiecznym luzie. 
 

Przyjrzyjmy się zaletom golenia, może udowodnimy że to my mamy rację.


Od lat uczeni  sugerują, że skóra jest takim samym organem człowieka jak serce czy nerka. To nie tylko ładne opakowanie kości i mięśni, to także ważny organ gdzie jak na ekranie najlepszego tomografu widać co nam dolega i co w środku nas zachorowało. Szczególnie widać to na skórze osób starszych, np. brązowe plamy na skroniach czy rękach świadczą o chorej wątrobie. Ktoś mądry powiedział kiedyś, że twarz jest zwierciadłem organizmu.
Skóra to także wentylacja organizmu i ujście zbytecznych substancji.  W lato pocimy się by uratować organizm przed ugotowaniem, a wraz z potem wydalamy zbyteczne substancje, czyli niejako oczyszczamy się z niepotrzebnych rzeczy. Pot dziś mocniej czuć ? pewnie coś  szkodliwego  usuwa  się z organizmu.
Rolę ujść tego wszystkiego  pełnią kanaliki potowe w skórze, tak zwane pory, które zatkane łojem lub brudem zobaczymy w postaci ropnych krost czy wągrów.  Najbardziej widać to na twarzy, która jest jakby reprezentatywnym kawałkiem skóry na naszym ciele.


No dobrze, ale co to wszystko ma do golenia?

Już wyjaśniam:   Podstawowymi przyborami  do golenia są u nas : pędzel, mydło lub krem, i coś ostrego do ścinania zarostu, prawda ?

Pędzel do golenia, to nie tylko narzędzie do zrobienia piany i rozsmarowania jej na twarzy. To także nasz przyjaciel masażysta. Wykonując ruchy rozsmarowujące pianę, bądź wytwarzając ją bezpośrednio na twarzy, jednocześnie masujemy skórę , rozluźniając ją i likwidując napięcia.  Nic nie szkodzi jak włosie lekko drapie, drapanie też bywa relaksacyjne i pomaga w oczyszczeniu skóry.
 
Wcierając pędzlem mydlaną pianę, nie tylko zmiękczamy zarost którego chcemy się pozbyć, ale dokładnie myjemy skórę oczyszczając jej pory z brudu i łoju potowego. Dzięki temu, zapobiegamy ropnym krostom i innym mało estetycznym zmianom na skórze. Dodatkowo wcieramy w nią korzystne składniki dodawane do mydeł i kremów do golenia. Po rozprowadzeniu pędzlem piany , skórę twarzy mamy już rozluźnioną, wyszorowaną i umytą. Jak widać, dużo tracą ci, którzy wybrali łatwiznę w postaci gotowej pianki z puszki.

W sumie, można było by zakończyć , przecież zarost jest trendy, prawda ? Wychodzimy więc z łazienki czy bierzmy do ręki ostrze do golenia ?

 

Zostajesz?  To zapraszam na peeling ;)


Obojętnie czy jest to brzytwa czy żyletka, jest to nie tylko narzędzie do ścięcia zarostu, ale jest to najprostsze i najstarsze narzędzie do peelingu skóry.  Ostrze przesuwając się po naszej skórze, kosi nie tylko zarost, ale i usuwa stary naskórek. Wystarczy spojrzeć na swoją twarz po goleniu w lustrze powiększającym.
Skóra jest jakby młodsza i jaśniejsza.
To żyletka lub ostrze brzytwy, usunęło cieniutka warstwę starego naskórka,  powodując że skóra zaczyna lepiej funkcjonować. Kobiety chcące dbać o urodę, wydają majątek na zabiegi peelingujące, my mamy to gratis przy goleniu.  Jeszcze tylko dobra woda lub balsam po goleniu  i nasza twarz jest odżywiona, wymasowana, oczyszczona i pachnąca.
 
Jak widać powyżej, golenie jest zdrowe i dobrze wpływa na zdrowie skóry twarzy. Dobrze oczyszczona skóra twarzy i dobrze wymasowana,  to mniej zmarszczek na starość i świeży wygląd.  To twarz jest naszą wizytówką a zaraz  po niej są dłonie. Wystarczy spróbować  poderwać jakąś fajną dziewczynę.  Z zaniedbanymi dłońmi i skórą twarzy raczej nie mamy szans.  Zanim pokażemy sześciocyfrową sumkę na koncie ona już zdąży zwiać.
Jeżeli już więc golimy się na gładko, i nie poddajemy modzie na zarost na twarzy, to gólmy się tradycyjnie, z użyciem pędzla i mydła bądź kremu. Tylko w ten sposób zadbamy o zdrowie naszej twarzy.
(sls)



Ocena: ***** przez 17 uzytkowników.

Komentarze

joyful
Użytkownik
**
Offline Offline

Wiadomości: 53



Zobacz profil Email
Kwiecień 18, 2016, 22:19:46
Po przeczytaniu nabiera się ochoty na golenie.  shave1