Autor Wątek: My name is "Brutal".  (Przeczytany 232792 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Piotr

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 860
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1290 dnia: Czerwiec 18, 2017, 21:19:43 »
Brutal Fresh nie ma nic wspólnego z Warsem Fresh.
Nie spodziewałbym się reaktywacji tej linii przez Larive - wg. mnie jest to nieopłacalne - kasy na tym zapachu nie zarobią...

Offline kinggillette

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 31
  • Miejsce pobytu: Mazowsze
  • Wiek: Pełnoletni
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1291 dnia: Czerwiec 18, 2017, 21:27:31 »
Jak oceniasz sam zapach  BF, lepszy czy gorszy od WF ?

Offline Piotr

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 860
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1292 dnia: Czerwiec 19, 2017, 08:53:11 »
Inny  ;) 
Zależy co kto lubi, więc trudno stwierdzić, który jest lepszy... Świeżość Brutala opiera sie na "zielonych", roślinnych nutach a Wars jest bardziej "morski" chociaż nie do końca to dobre określenie.

 Brutalowi bliżej do Lidera...

Offline kinggillette

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 31
  • Miejsce pobytu: Mazowsze
  • Wiek: Pełnoletni
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1293 dnia: Czerwiec 19, 2017, 11:34:26 »
Zielone nuty brzmi obiecująco ale porównanie do Lidera ( mam nadzieję że nie jest tak sztuczny ) bo Brutala Classic EDC oceniam bardzo dobrze , naturalny, klasyczny fougere, podobny do Paco Rabanne - Pour Homme (oczywiście zapach BC nie jest tak złożony i bogaty) dobra trwałość i projekcja jak na EDC  (moim zdaniem parametry lepsze  od  Warsa).Trochę szkoda że nowy właściciel nie zdecydował się na wprowadzenie " Fresha" ,który przypuszczam, że mógłby przypaść bardziej do gustu niż Grand.