Autor Wątek: Polskie "Nosy"  (Przeczytany 10943 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nożyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 317
Polskie "Nosy"
« dnia: Sierpień 28, 2013, 14:43:23 »
Na przestrzeni wieków w kraju nad Wisłą powstawały przeróżne pachnidła i mazidła, przede wszystkim tworzone  przez aptekarzy i drogistów, później przez drobnych i większych fabrykantów wszelkiej galanterii kosmetycznej. Poniżej zestawiłem najważniejsze postacie polskiego przemysłu zapachowego, począwszy od XIV wieku. Mianem "Nosów" określa się popularnie osoby zajmujące się zawodowo tworzeniem receptur kompozycji zapachowych, nie tylko z przeznaczeniem do perfum, ale także do kosmetyków, chemii gospodarczej, aromaterapii i innych zastosowań.



1367 - Powstały pierwsze alkoholowe perfumy o nazwie Woda Królowej Węgier (Eau de Reine de Hongorie) dzięki Elżbiecie Łokietkównie, córce Władysława Łokietka. Jak legenda głosi, recepturę zapachu (nalewka spirytusowa na bazie rozmarynu i tymianku) przekazał królowej Elżbiecie tajemniczy mnich-pustelnik, natomiast ona rozpowszechniła ten zapach w całej Europie. Legendarna kompozycja została odtworzona przez polskich perfumiarzy z Polleny-Aromy i obecnie jest sprzedawana w numerowanych opakowaniach, oprawionych w skórzane etui, w kształcie królewskiego modlitewnika.

1625 - Zostaje założona przez mgr Adolfa Siedleckiego w Krakowie Apteka Pod Białym Orłem, będąca najstarszą w Polsce apteką wytwarzającą kosmetyki.

1735 - Laboratorium Chemiczno?Farmaceutyczne Karola Sklepińskiego we Lwowie rozpoczęło wytwarzanie produktów kosmetycznych.

1850 - Laboratorium mgr Wincentego Karpińskiego w Warszawie  rozpoczęło wytwarzanie mydeł leczniczych i kosmetycznych, soli do kąpieli, olejków aromatycznych i produktów kosmetycznych.

1852 - Przemysłowiec-drogista Fryderyk Jan Puls otworzył w Warszawie przy ul. Królewskiej 17a fabrykę pachnideł. Asortyment wyrobów obejmował mydła, kremy, pudry, wody kolońskie oraz perfumy o wyszukanych i trwałych zapachach. Jakość tych produktów nie ustępowała jakości kosmetykom zagranicznym. Kosmetyki były pakowane w piękne słoiczki, flakoniki i pudełeczka i cieszyły się dużą popularnością. Marka Puls stała się synonimem wysokiej jakości i solidności. W 1868 roku fabryka została przeniesiona do większego budynku przy ul. Marszałkowskiej 19. Kosmetyki Pulsa sprzedawane były w większości aptek i drogerii w Królestwie Polskim. W asortymencie fabryki "Fryderyk Puls" znajdowały się obok luksusowych mydeł między innymi: wody kolońskie 333, Royale i Holenderska, perfumy Orchid?e, Exquis i Wedgwood.

1855 - Apteka Pod Słońcem mgr Feliksa Sobierajskiego w Krakowie rozpoczęła produkcję octów toaletowych, pudrów i perfum.

1869 - Apteka i Laboratorium Pod Złotą Koroną mgr Józefa Trauczyńskiego w Krakowie rozpoczęła wytwarzanie wyciągów ziołowych, wód kolońskich i kremów.

1876 - Polski chemik, profesor i rektor Uniwersytetu Lwowskiego Bronisław Leonard Radziszewski (obecnie patron firmy Pollena-Aroma) przeprowadził pierwszą syntezę alkoholu fenyloetylowego, który jest do dzisiaj jednym z najważniejszych  syntetyków zapachowych. Alkohol fenyloetylowy włączono do produkcji w 1906 roku.

1880 - Laboratorium Farmaceutyczne Aleksander Rakowski w Zawichoście k. Sandomierza rozpoczęło produkcję proszku i eliksiru do zębów oraz wód toaletowych.

1900 - Apteka Pod Białym Orłem dr J. Siedleckiego-Grzymały w Krakowie rozpoczęła wytwarzanie mydła, mydła kosmetycznego i wyciągów olejków z ziół.

1919 - Po I wojnie światowej Wacław Falkiewicz przeniósł swoją  Fabrykę Perfum i Kosmetyków z Paryża do Poznania. W latach 30-tych wyroby Falkiewicza obejmowały wszystkie działy rynku kosmetycznego i były najlepiej reklamowane na polskim rynku. Na ulotkach reklamowych do promocji marki Śnieg Tatrzański firma wykorzystywała wizerunek Poli Negri. W tym czasie popularnością cieszyły się kremy pielęgnacyjne Śnieg Tatrzański i Krem Tatrzański, kremy ochronne - krem Lipowy, kremy i wody toaletowe do cery tłustej Smile, szampony do włosów ciemnych i jasnych Śnieg Tatrzański, preparaty do higieny jamy ustnej Odonto i wyroby perfumeryjne, m.in. wody kolońskie Wielkopolanka, Old English Lawender. Ponadto firma oferowała szeroką gamę wód kolońskich kwiatowych i perfum: Atma, Chypre, Czar Narcyzu, Kwiaty Tatrzańskie, Maki, L'Origan, Smart, Mah-Jong, Ni-Tsu-Ki, Mon Paris, Nuit de Paris, Malachit, Six, Scandia, Tabac Turc., Roxy, "55", Noel.

- Fabryka Mydeł, Perfum i Przetworów Chemicznych Henryk Żak w Poznaniu rozpoczęła produkcję wody kolońskiej Przemysławka oraz perfum, pudru w płynie, mydła toaletowego, kremu do golenia, pasty do zębów. Na ulotkach reklamowych do promocji Przemysławki wykorzystywany był wizerunek Jana Kiepury, a także Ady Sari. Inne produkty firmy: perfumy dla pań Loran, Halka, Fleurs de Stamboul, Poemat, perfumy dla panów Lilas Imperial, perfumy dla wszystkich Daj-Go, woda kolońska Lawenda, Woda Polarna. Fabryka H. Żaka (Heza) stała się po wojnie trzonem Polleny-Lechii w Poznaniu.

- Została założona przez dwóch łódzkich przedsiębiorców Hugo Guttel'a i Józefa Wójtowicza Fabryka Mydła i Kosmetyków Hugo Guttel w Łodzi, produkująca mydła i wody kolońskie, m.in. opartą na XVII-wiecznej recepturze Prastarą. W latach 30. i 40. fabryka była jednym z największych producentów kosmetyków w Polsce. Po II wojnie światowej w 1945 roku kontynuowano produkcję, a fabryka została upaństwowiona i zmieniała nazwę. W 1951 roku przyjęła nazwę Fabryka Kosmetyków Ewa, a w 1971 roku Fabryka Kosmetyków Pollena-Ewa.

1921 - Fabryka Mydła i Perfum J. i S. Stempniewicz Sp. z o.o. w Poznaniu rozpoczęła produkcję z wiodącą marką Iste, m.in. mydła toaletowego, kosmetyków, proszku do zębów oraz wód kwiatowych. Firma posiadała wspaniałe piwnice po nieczynnym browarze, które służyły do dojrzewania perfum, np. Beltistan, Kalia, Tiki, Gri Gri. Kierownikiem produkcji i autorem zapachów był Tadeusz Rogala, twórca m.in.: Poznanianki, (Przemysławki?) i wspaniałych perfum Poemat (od 1972 do 1981 już w Lechii wyprodukowano ich ponad 1700 ton!).

1923 - Została założona przez Ryszarda Asta Fabryka Perfum i Kosmetyków Violetta w Poznaniu przy ul. Wały Zygmunta Starego 6.

1924 - 15 Lipca dr Leon Luster z Witoldem Boehmem i Henrykiem Pakszwerem zarejestrowali w Krakowie spółkę - Doktor Luster Preparaty Kosmetyczno-Lekarskie Miraculum, w której wytwarzano kremy, pudry i szampony. Od 1937 roku fabryka produkowała także perfumy, wody toaletowe i kolońskie.

1929 - W wydzielonej z Przemysłowo-Handlowych Zakładów Chemicznych Ludwik Spiess i Syn S.A. w Warszawie spółce Antiba produkowano wysoko jakościowe kosmetyki wzorowane na francuskich, m. in. kremy, otrąbki i dwa rodzaje pudru Abarid oraz surowce wykorzystywane do produkcji kosmetyków, m.in. lanolinę i wyciągi tkankowe. Poza produkcją własnych kosmetyków Spiess importował i sprzedawał wyroby firm Bourjois i Wolf & Sohn (Kaloderma). Od 1936 roku Antiba produkowała dziewięć rodzajów kremów, toniki i mleczka kosmetyczne, puder Antiba w 12 odcieniach i puder światłochronny, żel i krem do rąk, kosmetyki do higieny jamy ustnej Dentosan, szampon Savona, mydła, depilatory, dezodoranty, perfumy i wody kolońskie Antiba.

1939 - Ignacy Soszyński zakłada Poznaniu i prowadzi przez kilka miesięcy manufakturę Marsylianka, produkującą perfumy. W czasie okupacji wytwarza własnym sumptem i rozprowadza pachnidła w Warszawie. Po wojnie próbuje produkować zapachy w Łodzi - firmę znacjonalizowano. W 1952 roku Ignacy zakłada prywatną fabrykę perfum pod nazwą Warszawskie Zakłady Przemysłu Chemicznego ?Ochota?. Firma działa do 1957 roku, po czym właściciel emigruje i prowadził do 1963 roku we francuskim Grasse manufakturę perfum Givoris. Kolejno Ignacy produkuje w Maroko kosmetyki pod marką Somapar, kupuje też dużą firmę FragranceFloral, produkującą w Casablance kompozycje zapachowe. W 1977 roku Ignacy powraca do Poznania i zakłada fabrykę olejków zapachowych, aromatów spożywczych i kosmetyków Inter Fragrances (kolejno: Frutaroma, Oceanic, Herbaroma, Mazowsze, Euro-Benelux) stając się wkrótce jednym z pierwszych krezusów fiansowych III RP.

1956 - 1 Stycznia rozpoczyna działalność Fabryka Syntetyków Zapachowych Pollena-Aroma w Warszawie, w której tworzono i produkowano kompozycje zapachowe do kosmetyków i perfumerii. Laboratorium zapachowe organizuje mgr Bogumiła Czapczyńska ? twórczyni polskiej szkoły perfumeryjnej. Do najbardziej znanych kreacji perfumeryjnych, które nadawały zapach markom wód toaletowych należą: Wars, Sawa (Pollena-Uroda), Pani Walewska, Brutal i Finezja (Pollena- Miraculum), Consul, Przemysławka i Poemat (Pollena-Uroda), Prastara (Florina) oraz mydeł Jacek i Agatka, For You, Palmowe, Oliwkowe i Bambino.

Poznańska filia Polleny-Aromy wyszkoliła na przestrzeni 32 lat liczne grono specjalistów-perfumiarzy, zwanych ?nosami?; mówiło się nawet o poznańskiej szkole perfumeryjnej pod kierunkiem mgr Mieczysława Jastrzębskiego (autor kompozycji: Przemysławka Potrójna, Polarna, Szałowa, Pinokio, Baccarat). Perfumiarze szkoły poznańskiej: Halina Sybilska (Pani Walewska), Zofia Modlińska, Wiesław Fidecki, Henryka Kot, Anna Czajka, Aleksandra Kaczmarek, Maria Sudomirska, Ewa Owsian, Elżbieta Blinkiewicz, Aleksandra Hypka.
Perfumiarze wyszkoleni w Warszawie: Eugeniusz Romanowski, Emilia Serwońska, Magdalena Chmielewska (Wars), Bożena Obukowicz, Zygmunt Marczewski, Magdalena Kozłowska, Bożena Sokołowska, Anna Nagielska, Anna Adamowicz, Monika Kaleta, Piotr Kempski, Agnieszka Pieńkosz-Żagan.
W Pollenie-Aromie szkolili się także pracownicy z innych fabryk pollenowskich, krakowskiej Floriny, a także perfumiarze z Czech, Bułgarii, Łotwy i Indii.

Na podstawie:
http://www.leksykonmasazu.pl/warto-wiedziec/kalendarium-polskiej-kosmetyki-kosmetologii-spawelless-do-1999-roku/29
http://www.sitpchem.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=138:karty-z Tom 17 i 20.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2014, 00:01:44 przez nożyk »

martinus77

Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 28, 2013, 14:49:36 »
Fajne, fajne, ciekawy temat ook, historia prawdziwa, warto przeczytać  :)

Offline Art

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 811
  • Miejsce pobytu: Wrocław
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 28, 2013, 14:58:48 »
nożyk, dzięki za ciekawe informacje podane w pigułce   ook
"Skomplikowanie sytuacji jest sprawą bardzo prostą, ale jej uproszczenie - bardzo skomplikowaną."
Prawo Meyera

Offline Śmietan01

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 282
  • Wojtek
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 28, 2013, 15:10:39 »
Bardzo interesujący i dobrze napisany artykuł. Zmienił moje zdanie na temat rodzimych perfumiarzy. Do tej pory myślałem, że nie było ich tak wielu, a sam przemysł w Polsce jest dosyć świeży. Myliłem się :)
Maszynka: EJ DE89BA11BL
Pędzel: Omega 10275, KENT Silvertex Infinity
Żyletki: Szukam...
Kremy, mydła: Proraso Czerwone, Lider, Krem LEA, Nivea
AS: Balsam LEA, AA 20+, Skino

Offline Lewy

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2802
  • Cichy pasjonat
  • Miejsce pobytu: W-wa
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 28, 2013, 23:42:41 »
Czy Pollena Aroma to jeszcze istnieje jako firma? Mieszkam niedaleko i wydaje mi się, że budynek już stoi od dłuższego czasu opustoszały.
No i upojny aromat nie rozchodzi sie po okolicy.
Z przykrością informuję, że nie produkuję już pasów do ostrzenia.

Offline maciosek

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 300
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 29, 2013, 08:06:59 »
Pollena Aroma nadal istnieje. Wg. informacji na stronie zakład produkcyjny znajduje się w Nowym Dworze Maz.  A limitowaną Wodę Królowej Węgier można kupić za 1800 zł :)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2013, 13:16:51 przez Rabarbar »

Offline nożyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 317
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 29, 2013, 21:40:36 »
Określenia "nosy" użyłem może trochę na wyrost, bo czy można nazwać perfumiarzem aptekarza, który przygotowywał z kilku olejków eterycznych wody i octy toaletowe? ;-) Ale właśnie takie były początki perfumiarstwa, zaczynali zielarze, drogiści, aptekarze, handlarze przyprawami korzennymi i... rękawicznicy. Skóra, z jakiej wykonane były rękawiczki, posiadała często nieprzyjemny, gryzący zapach, pochodzący z procesu garbowania - sztuką było umiejętnie pokryć tę woń, poprzez nacieranie słodkimi i mocnymi zapachami żywicznymi, korzennymi i zwierzęcymi, jak na przykład ambrą. Polecam wszystkim powieść "Pachnidło", gdzie przystępnie są przedstawione arkana profesji perfumiarskiej :-) No i kończy się dość smakowicie.... Czytaj makabrycznie! ;-)

Poniżej "organy" współcześnie - narzędzie pracy perfumiarza


martinus77

Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 29, 2013, 21:55:26 »
nożyk, jak tak czytam Twoje posty to przychodzi mi na myśl film ?Pachnidło?  ;)

Offline nożyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 317
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 30, 2013, 09:45:58 »
Martinus77, jeśli lubisz takie zawiesiste klimaty, to spróbuj zmierzyć się z tym artykułem "Zapachy średniowiecznego Gdańska":
http://portalwiedzy.onet.pl/4869,44997,1469164,1,czasopisma.html
 ;D

martinus77

Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 30, 2013, 10:14:11 »
Dziękuję nożyk, bardzo fajny artykuł, przeczytałem uważnie, nawet niektóre zapachy starałem się poczuć ook

Offline nożyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 317
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 28, 2014, 00:45:56 »
Jeśli by kto wiedział coś więcej o Ignacym Soszyńskim - zapalonym wytwórcy perfum i perfumiarzu-amatorze - to zamieniam się chętnie w słuch :)

Offline Robson

  • *
  • Wiadomości: 11737
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 28, 2014, 06:31:29 »
Nie wiem czy widziałeś, ale tu masz o nim fajny artykuł. Generalnie jest trochę informacji na jego temat w sieci.
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...  

Offline nożyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 317
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 29, 2014, 00:08:40 »
Tak, czytałem - właśnie ta biografia Ignacego pt.: ?Mieć koncepcję? mnie bardzo intryguje :) I jeszcze fotka jegomościa:

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2014, 00:11:22 przez nożyk »

Offline jstm

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Miejsce pobytu: Poznań
  • Wiek: 32
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 10, 2016, 23:10:13 »
Ciekawy wątek, czytałem z przyjemnością  ook

Offline nożyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 317
Odp: Polskie "Nosy"
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 03, 2016, 10:11:18 »
Warto jeszcze dodać, że fabryka Hugo Güttel'a i Józefa Wójtowicza - znana od 1929 roku pod nazwą PIXIN - była jedyną znaczącą wytwórnią kosmetyków w regionie łódzkim, produkującą ponad 200 artykułów, m.in. 17 gatunków mydła (47 asortymentów): wazelinowe, glicerynowe, siarkowe, liliowe, kwiatowe, lanolinowe, dziegciowe, mydło i proszek do golenia PIXIN, wody kwiatowe i fryzjerskie 45, 60 i 80 proc., pudry ORO, liliowy, rococo; szampony, mydła w płynie, kremy toaletowe, Antipotin, brylantyna, wazelina, lakiery do paznokci, ocet toaletowy, zasypka dla dzieci, preparat do czyszczenia Luna. Poza tym wszystkim oczywiście świetną wodę kolońską Prastara:-)
« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2016, 10:39:54 przez nożyk »