Autor Wątek: Jaka maszynka na żyletki na początek?  (Przeczytany 286677 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 9485
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Jaka maszynka na żyletki na początek?
« dnia: Grudzień 01, 2011, 12:15:33 »
Witam.

Jaka maszynka na żyletki byłaby idealna na początek ? Na pewno jakaś łagodna. Ze starych maszynek Gillette , aluminiowy Tech ma chyba opinie najłagodniejszej z dawnej oferty tej firmy.

Pozdrawiam.

Maciek.


Offline derazor

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 877
  • Miejsce pobytu: Szczecin
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 01, 2011, 13:35:54 »
Ja ze współczesnych modeli mogę z czystym sumieniem polecić Muhle r89 albo inną z taką samą głowicą (Muhle r106 i modele Edwin Jagger np de89) EJ w Polsce nie widziałem, więc łatwiej będzie o Muhle, można je kupić nawet w Douglasie.
Co do bardziej oldschoolowego sprzętu, przychylam się do opinii Maćka co do maszynki Gillette Tech i dodaję jeszcze Gillette Superspeed (Red Tip z czerwoną rączką ponoć najbardziej agresywna) Co do regulowanych maszynek to nie polecam ich początkującym, ponieważ mając taki sprzęt ulegamy pokusie bawienia się ustawieniami zwalając złe golenie na ustawienie a nie technikę. Chyba, że jest ktoś kto jest tak odporny na eksperymentowanie i będzie jechać na jednym ustawieniu przez parę tygodni aby szlifować technikę, ale wątpię w tak silną wolę :D

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 9485
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 01, 2011, 13:50:57 »
Co do regulowanych maszynek to nie polecam ich początkującym, ponieważ mając taki sprzęt ulegamy pokusie bawienia się ustawieniami zwalając złe golenie na ustawienie a nie technikę. Chyba, że jest ktoś kto jest tak odporny na eksperymentowanie i będzie jechać na jednym ustawieniu przez parę tygodni aby szlifować technikę, ale wątpię w tak silną wolę :D

Bardzo dobrze powiedziane. To tak samo jak podostrzanie ostrej brzytwy przez poczatkujących.

Pozdrawiam.

Maciek


Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1286
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 01, 2011, 13:51:12 »
Co do regulowanych maszynek to nie polecam ich początkującym, ponieważ mając taki sprzęt ulegamy pokusie bawienia się ustawieniami zwalając złe golenie na ustawienie a nie technikę. Chyba, że jest ktoś kto jest tak odporny na eksperymentowanie i będzie jechać na jednym ustawieniu przez parę tygodni aby szlifować technikę, ale wątpię w tak silną wolę :D


+1


Jeśli ktoś nie miał do czynienia z maszynkami na żyletkę, to nie ma co kupować maszynki drogiej.

Kiedyś ludzie uciekali od żyletek, bo skrobaczki były znacznie mniej urazowe. Krótko mówiąc - lepiej zaczynać z niskiego pułapu cenowego, bo nie wiadomo, czy sie takie golenie spodoba.
Moim pierwszym zakupem był mercur 34C, ale bardziej na dzisiaj leży mi 42, do tego sporo tańszy (ok 50 zł).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2011, 13:53:24 przez zami »

Offline Matt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 683
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 03, 2011, 21:37:47 »
Co do regulowanych maszynek to nie polecam ich początkującym, ponieważ mając taki sprzęt ulegamy pokusie bawienia się ustawieniami zwalając złe golenie na ustawienie a nie technikę. Chyba, że jest ktoś kto jest tak odporny na eksperymentowanie i będzie jechać na jednym ustawieniu przez parę tygodni aby szlifować technikę, ale wątpię w tak silną wolę :D

Dlaczego? Myślałem, że sprawa jest prosta jak drut - ustawienie w pozycji "ostrze najbardziej pod kątem" (pod kątem od poziomu, kiedy trzyma się maszynkę pionowo :) daje najmniej agresywny kąt, nie? Ta informacja powinna wystarczyć, no a jak ktoś kombinuje, to już może mieć tylko do siebie pretensje... ;)

Myślę, że w ogóle problemem jest, przy żyleciaku, podejście, że to tak samo jak z jednorazówką. Ja akurat zacząłem od brzytew, więc maszynka była tylko zaadaptowaniem wiedzy. Pierwsze golenie było z jakimiś drobnymi plamkami, reszta już nie. Ale przy przesiadce z jednorazówek nie ma tak dobrze. Jednego z kumpli próbuję przekonać, że tradycyjne golenie jest najlepszą opcją i nawet dał szansę żyleciakowi, ale uparcie nie chce słyszeć tej części, że tego się trzeba nauczyć, że parę rzeczy robi się inaczej. Więc oczywiście, pociął się co nieco i stwierdził, że to do dupy, ba i do tego "męska część rodziny go wyśmiała". :D

pozdro,
Matt
"Zabytkowa posrebrzana cukiernica z pewnością nie powinna być używana do golenia, to niesmaczne." - Filip_f66


Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 9485
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 03, 2011, 21:46:54 »
Napiszę jak to było w moim przypadku.
Moja Żona sprezentowała mi Merkur Vision. Była to moja pierwsza maszynka na żyletki. Podczas pierwszego golenia pomyślałem że przestawie położenie bo słabo zbiera. Vision ma ogromny zakres regulacji i potrafi być bardzo agresywna. Po goleniu z ustawieniem na maxa twarz piekła mnie jeszcze przez kilka następnych dni.
Dlatego myślę że łagodna maszynka bez regulacji  na początek jest najlepsza.

Pozdrawiam.

Maciek


Offline Scyzor

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 65
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 20, 2012, 16:19:00 »
Co myślicie o Wilkinsonie classic? Od tej zaczynam przygodę, póki co nie mam innej także nie mam do czego jej porównać. Muszę chyba zagadać z dziadkiem czy nie ma jakiejś oldskulowej masznyki.

Offline cube

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 310
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 20, 2012, 16:25:32 »
Ja swego czasu miałem ją w swoich rączkach. Jeśli się nie mylę to jest cała plastikowa, całkiem przyjemnie się nią goliło. Jedynie trudno było zachować "kąt" ostrza ze względu na plastikowe mocowanie - przy dłuższym użytkowaniu.

Offline pawel8891

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Miejsce pobytu: Puławy
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 23, 2012, 13:32:21 »
Co myślicie o Wilkinsonie classic?
Ja też używam classica i jedno co mnie w niej denrewuje to główka która skutecznie utrudnia zachowanie odpowiedniego kąta, przynajmniej ja mam takie subiektywne odczucie.
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 13:33:59 przez pawel8891 »

Offline peseriusz

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 594
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 23, 2012, 20:51:52 »
Ja również używałem, i bardzo polecam - szczególnie za tą cenę. Na początek w sam raz. Wg. mnie nie jest agresywna (trzeba dobrze dokręcić).
Shave ev'ry day and you'll always look keen !

Offline Grzes85

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1166
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 24, 2012, 18:51:09 »
Osobiście jej nie polecam przechodziłem przez dwa wilkinsony i źle je wspominam. Na chwilą obecną jestem zadowolony z mojej hd. Brzytwą się krótko nacieszyłem ale kiedyś wrócę do tego

Offline pawel8891

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Miejsce pobytu: Puławy
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 25, 2012, 22:40:05 »
Grzes85 bez przesady, na początku nie ma co się ładować w drogie maszynki. Jak się komuś nie spodoba to bez żalu odłoży maszynkę za 12zł. na półkę.

Offline Grzes85

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1166
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 26, 2012, 13:58:22 »
No tak ale też nie może się zrazić do tego bo zaraz tego się tak nie połapie. Wiem po sobie jak zaczynałem  shave

Offline pawel8891

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Miejsce pobytu: Puławy
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 26, 2012, 18:14:53 »
No właśnie, przy nauce golenia obojętnie czy maszynką na żyletki czy brzytwą potrzebny jest czas na wyrobienie odpowiednich nawyków. Często jest tak że ludzie kupują maszynkę i myślą że od początku będą się w stanie ogolić w 5 minut przed wyjściem do pracy, niestety tak się nie da przynajmniej na początku.
« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2013, 13:17:28 przez Rabarbar »

Offline kemot

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1170
Odp: Jaka maszynka na żyletki na początek?
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 26, 2012, 20:17:20 »
Na pierwszy rzut mogę polecić Wilkinsona Classic. Koszt w drogerii to 13 zł i mamy w komplecie dodatkowo 5 żyletek. Sam tak zaczynałem. Teraz jest Gillette Nacet Stainless, również śmieszne pieniądze, jest dosyć łagodna.
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/zdjcie1118.jpg/]

« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2013, 14:00:59 przez Rabarbar »