Autor Wątek: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.  (Przeczytany 159544 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline abober

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 41
  • Miejsce pobytu: olkusz
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 14, 2012, 07:12:28 »
witam...
... a roznituję brzytew i wrzucę wszystko do tego aldewiru, potem opiszę Wam co się stało

najwyżej dorobię nowe okładziny

pozdrawiam
Adrian

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 9715
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 14, 2012, 10:32:18 »
Nic poważnego nie powinno sie stać. Najwyżej później przeszlifujesz i wypolerujesz. Bardziej uważaj  na ostrze bo widziałem jak na ostrzu pojawiają się rdzawe plamy podczas kąpieli w aldewirze, co prawda zdarzyło się to tylko raz ale zawsze.

Maciek.


Offline arturro

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 3335
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 14, 2012, 16:36:11 »
Osobiście używam do dezynfekcji brzytew takich chusteczek do dezynfekcji sprzętu i narzędzi dentystycznych, można je kupić w sklepach dla medyków. Są bardzo poręczne w użyciu po prostu przeciera sie brzytwe, a chusteczkę wyrzuca :) zabijają podobno 99,99 bakterii i wirusów.
Tylko po otwarciu opakowania trzeba je trzymać w szczelnym pudełeczku bo wysychają bardzo łatwo. Opakowanie 100szt kosztuje kilkanaście pln.

pozdrawiam
a

Offline Filip_f66

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1184
  • Miejsce pobytu: Chełm
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 14, 2012, 19:17:10 »
Dzisiaj rano przed próbą naostrzenia mojej świeżo zakupionej Wapienicy zdezynfekowałem ją denaturatem,a następnie umieściłem ją w dużym kuflu do piwa i zalałem świeżo przyrządzoną srebrzanką.
Srebrzanką nazywam wodę nasyconą jonami srebra w elektrolizerze domowym w którym oprócz wody zasadowej i kwasowej można przyrządzić wodę nasyconą jonami srebra.Srebro elektrolityczne zabija większość bakterii,grzybów,wirusów i innych pasożytów.

Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1286
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 14, 2012, 22:26:58 »
Dzisiaj rano przed próbą naostrzenia mojej świeżo zakupionej Wapienicy zdezynfekowałem ją denaturatem,a następnie umieściłem ją w dużym kuflu do piwa i zalałem świeżo przyrządzoną srebrzanką.
Srebrzanką nazywam wodę nasyconą jonami srebra w elektrolizerze domowym w którym oprócz wody zasadowej i kwasowej można przyrządzić wodę nasyconą jonami srebra.Srebro elektrolityczne zabija większość bakterii,grzybów,wirusów i innych pasożytów.



Widzę idziesz z naturalnymi metodami po całości. Mi osobiście też do nich blisko, ale stosuję je umiarkowanie.

Offline Adrian

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 39
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 15, 2012, 17:26:43 »
Witam,

Ja swoją brzytwę postanowiłem odkazić aldewirem. W momencie zakupu na ostrzu znajdowała się odrobina jakiejś oleistej substancji. Po włożeniu ostrza do substancji i wymoczeniu wedle zaleceń, ostrze pociemniało miejscami, tak jakby stworzył się tam jakiś rodzaj nalotu. Niemal nie idzie tego ściągnąć z ostrza. Mam wrażenie, że środek przereagował z olejem, tworząc taki nieprzyjemny efekt. Ktoś ma pomysł jak to usunąć?

Offline Filip_f66

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1184
  • Miejsce pobytu: Chełm
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 15, 2012, 17:36:51 »
Najlepiej spróbuj użyć pasty polerskiej,w którą niestety musisz się zaopatrzyć (przyda Ci się póżniej).

Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1286
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 15, 2012, 19:48:01 »
Witam,

Ja swoją brzytwę postanowiłem odkazić aldewirem. W momencie zakupu na ostrzu znajdowała się odrobina jakiejś oleistej substancji. Po włożeniu ostrza do substancji i wymoczeniu wedle zaleceń, ostrze pociemniało miejscami, tak jakby stworzył się tam jakiś rodzaj nalotu. Niemal nie idzie tego ściągnąć z ostrza. Mam wrażenie, że środek przereagował z olejem, tworząc taki nieprzyjemny efekt. Ktoś ma pomysł jak to usunąć?


Ja też kupiłem oststnio brzytwę zakonserwowaną z 50 lat temu jakąś wredną maziochą. Moczyłem brzytwę w dosyć ciepłej wodzie z płynem PUR POWER CRYSTALS, później jeszcze szorowałem samym płynem, a na koniec resztki zeszły dopiero po papierze 2500. Ale teraz przyszło mi do głowy, żeby spróóbować pastą BHP. W warsztacie samochodowym w naparstek Ci dadzą jak nie masz w domu.

Offline lokor

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 112
  • Miejsce pobytu: Łomża
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 15, 2012, 22:37:02 »
Witam
Używałem do odkażania środka Kodan Tinktur (ze szpitala stosowany do odkażania skóry przed zabiegami) i muszę przyznać że moją Wapi tylko porządnie tym spryskałem (kilka razy aż kapało i zostawiłem na jakieś 3 minuty), nie zauważyłem żadnych zmian na ostrzu (tylko ono było poddane dezynfekcji). Niestety kupując drugą brzytwę zanurzyłem ją w tymże środku na jakąś godzinę razem z okładkami. Efekt - rdzawe zacieki na ostrzu i jakby wżery na okładzinach (plastik lub celuloid) - ogólnie nie polecam. Nie był to jakiś cenny egzemplarz, tylko zakupiony w celu nauki ostrzenia więc serce nie bolało ale już wiem, że przy dezynfekcji też trzeba uważać.
Następnym razem wybiorę coś ze środków polecanych przez szanowną brać.

Brzytwa, którą będę odkażał to solingen regilo z czarnymi okładzinami (jakieś tworzywo sztuczne)
jeśli kupiłeś ją ostatnio na al..gro za jakieś niecałe 40 zł, to już wiem kto mnie przebił.  :(
Pozdrawiam
Rafał

edit:
Zdjęcie zacieków
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2012, 23:04:43 przez lokor »

Offline abober

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 41
  • Miejsce pobytu: olkusz
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 16, 2012, 00:03:34 »
e nie ja dałem więcej za regilo :)

Offline kemot

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1170
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 26, 2012, 12:57:06 »
Dezynfekcja bismarcka wraz z okładzinami.
Środek użyty do dezynfekcji:DURR 120ml (koncentrat używany w szpitalach do dezynfekcji akcesoriów chirurgicznych).
Nie zauważyłem niepokojących zmian na ostrzu czy tez okładzinach, więc myślę że jest odpowiedni.


P.S.
Maszynki również DURREM potraktowałem. Wszystko OK.

Offline Filip_f66

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1184
  • Miejsce pobytu: Chełm
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 26, 2012, 17:35:09 »
Brzytwa jak widzę jest niedokładnie wypolerowana a to oznacza,że w podrdzewiałych miejscach na brzytwie będą się gromadziły wszelkie bakterie.Pożywką dla nich będzie twoja krew i skóra.Lepiej dezynfekuj ją w ten sposób codziennie lub wypoleruj ją na lustro i ciesz się życiem! :exclaim: ook

Offline kemot

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1170
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 26, 2012, 18:07:23 »
Brzytwa jest dopiero po wstępnym czyszczeniu i dezynfekcji. Więc jeszcze nie do użycia, dremel czeka na odpowiedni komplet końcówek. Później porządne szlifowanie i polerka na najwyższy połysk. A na samym końcu ostrzenie. Więc trochę czasu upłynie zanim będzie do użycia.

Offline Filip_f66

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1184
  • Miejsce pobytu: Chełm
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 26, 2012, 18:12:39 »
Tak trzymać!!!

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 9715
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Dezynfekcja starych brzytew i maszynek do golenia.
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 23, 2012, 23:32:55 »
Witam.

Dzisiaj testowałem nowy środek do dezynfekcji - Viruton. Kupiłem wiaderko z którego ma wyjść ok. 100 litrów preparatu. 2 % stężenie zabija wszystko w ciągu 10 minut. Testowałem na trzech brzytwach i okładzinach z rogu. Róg trochę zmienił kolor na zielonkawy ale nic poważnego. Stal bez zmian. Żadnej korozji , nalotu itp.
Polecam.



Maciek.