Autor Wątek: Wybór brzytwy  (Przeczytany 24555 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Heniek.F2

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 592
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Wybór brzytwy
« Odpowiedź #180 dnia: Luty 19, 2017, 23:15:14 »
Dlatego właśnie, gdzieś tam widziałem pytanie -  czy historyczna dobrze się będzie ostrzyć - jest tak naprawdę nie do odpowiedzenia. Zakładając, że producenci wiedzą co robią, europejscy, tego możemy być pewni inni, musimy wierzyć, że tak - należy przyjąć, że każda brzytwa jest do naostrzenia do poziomu odpowiedniego do golenia. Różnica będzie w czasie dojścia do poziomu odpowiedniej jakości ostrza w zależności od stali i ewentualnie może się okazać, że np gorszy jakościowo kamień (jakiś syntetyk) będzie bardzo wolno zbierał stal ... co w skrajnym przypadku, może po prostu zirytować ostrzącego. C135 TI - to jest 1.35 % węgla, to jest "łoooooo" wysoko. Nie podejrzewam, żeby ten skład był bez innych dodatków stopowych np. Chrom, bo brzytwa była by pewnie zbyt krucha. Co tam dodali? Kto wie. Odnośnie innych, stale szwedzkie itp. To nic nie mówi. Szwecja produkuje masę różnych stali, w tym narzędziowych, szybkotnących itp - w światku stali przydomek "szwedzka" znaczy tyle co dobrej jakości. A co w niej jest ... to tak samo jak z solingeńską, historyczną itd. Jedna wielka niewiadoma... co koniec końców nie ma aż takiego znaczenia prawdę mówiąc, bo brzytwa, przyjmując, że jest to po prostu narzędzie ... jest po prostu mało obciążona mechanicznie. Bardziej chodzi o marketing i wcale bym się nie zdziwił jakby te wszystkie stale solingeńskie itp. Okazały się zwykłymi szybkotnącymi albo narzędziowymi stalami :) Ważne, żeby długo trzymały ostrość i dały się ostrzyć ... tyle :) Konia z rzędem temu, co podczas golenia rozpozna z jakiej stali ma blank zrobiony :)


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Pozdrawiam
h.

..."17. Einstein uważał, że jego najlepsze pomysły przychodziły mu podczas porannego golenia.'' źródło: internet

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 8787
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Wybór brzytwy
« Odpowiedź #181 dnia: Luty 19, 2017, 23:23:56 »
Właśnie o to mi chodzi że jest to wielka niewiadoma. Dlatego myślałem że piszesz o nierdzewce.

Nie przejmowałbym się za bardzo wiekiem brzytwy. Mam w swojej kolekcji brzytwy które mają prawdopodobnie około dwustu lat. Ostrzą się i golą bez problemu. Dobra stal się nie starzeje.

Offline gienek-emeryt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 688
  • Miejsce pobytu: Częstochowa
  • Wiek: emeryt
Odp: Wybór brzytwy
« Odpowiedź #182 dnia: Luty 19, 2017, 23:35:05 »
Tylko Maćku radzę żeby z nimi ostrożnie, bo może być tak jak u Pimpsa. Dla stali z tamtego okresu to raczej rzecz normalna i nie jest to nic nadzwyczajnego a tylko skutek wówczas znanej i stosowanej technologii wytwarzania stali. Kiedyś gdy brzytwa to była równowartość kilku krów, była ona traktowana jak skarb rodowy i nie było mowy żeby upadła, bo było wiadomo że może się zniszczyć.
Każde rękodzieło ma swoją cenę.
Kto zaniża jego wartość lekceważy wykonawcę i ośmiesza siebie.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 8787
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Wybór brzytwy
« Odpowiedź #183 dnia: Luty 19, 2017, 23:39:17 »
Gienek, z każdą brzytwą trzeba ostrożnie. To przecież delikatne przedmioty.

Offline tomaszzt

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Wybór brzytwy
« Odpowiedź #184 dnia: Luty 20, 2017, 00:32:35 »
Heniek ma rację, porównywanie stali stopowych do wysokowęglówek to błąd, ale to nie zmienia faktu, że stale stopowe jednak są uodpornione na korozję.
Ostatnie porównanie z krainy noży: w sudetach miałem nóż ręcznie kuty z bohlerowskiej K110 (odpowiednik D2, który łapie rudą powierzchniową od patrzenia), tyrałem nim w śniegu, w mokrym lesie. Po powrocie chciałem wycierać z rdzy , ale nie było co....
Maciek też ma rację - nóż terenowy ma mieć na KT mikropiłkę, mikroskopijne wyszczerbienia, żeby ostrze kroiło cięty materiał, jak brzeszczot. Brzytwa to KT wygłaskana, bo ma ścinać a nie kroić. Faktycznie, powinno być "agresja cięcia" i "kultura golenia" w przypadku brzytwy.

Jest też uniwersalna racja - postępująca technologia, która oferuje nam stale proszkowe, świetnie nadające się na brzytwy.