Autor Wątek: My name is "Brutal".  (Przeczytany 225352 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline R.Vasco

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 330
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 36
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1260 dnia: Grudzień 01, 2016, 14:26:12 »
Dokładnie SP Records
Mój Brutal Intense, który kupiłem ponad rok temu chyba się zepsuł, bo jakoś śmierdzi trochę i duszący się zrobił.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2016, 09:34:06 przez R.Vasco »
Sit autem sermo vester: Est, est; Non, non...

Offline Mariusz W.

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 35
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1261 dnia: Grudzień 02, 2016, 00:03:17 »
Vasco, ja wiem że to satyra, jacyś punkowcy to bodaj robią :) Ale klimat przaśny i adekwatny 8-)
Nie bardzo. Polo TV nigdy nie puści nawet ich Bożenki, mimo że utwór popularny nawet wśród fanów disco polo, bez wulgaryzmów i perfidnej szydery.
Mój Brutal Intense, który kupiłem ponad rok temu chyba się zepsół, bo jakoś śmierdzi trochę i duszący się zrobił.
Też odnoszę takie wrażenie po moim, zapach się zmienił w porównaniu do świeżo otwartego. Ale o zepsuciu jeszcze bym nie pisał.
Wg informacji na opakowaniu, powinien być zdatny do użycia 36 mies. od pierwszego otwarcia - trochę w to wątpię.
pędzel: Kozłowski; krem do golenia: Pollena Lider Classic;
maszynka: Treet Starline; ostrza: Polsilver Super Iridium;
balsam po goleniu: Tołpa łagodzący; płyn po goleniu: Wars Classic;
woda toaletowa: Brutal Classic Intense

Offline Bloodcat

  • *
  • Wiadomości: 4051
  • I used to be schizophrenic, but we're fine now.
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1262 dnia: Grudzień 02, 2016, 07:50:00 »
Mnie tam się nic nie zmieniło, mam od zeszłej jesieni, zapach ten sam. Być może nosy Wam się odzwyczaiły, Brutal może się przejść i to z dnia na dzień.
Ośmiel się być mądrym.

Offline R.Vasco

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 330
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 36
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1263 dnia: Grudzień 02, 2016, 09:48:07 »
Bardzo możliwe, powącham w sklepie nowy flakonik i potwierdzę.
Sit autem sermo vester: Est, est; Non, non...

Offline eskel88

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Miejsce pobytu: Zamość
  • Wiek: 28
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1264 dnia: Styczeń 26, 2017, 14:10:56 »
Promocja na Brutale 7.99 w drogerii  H..e  :)

Ja kupiłem Brutal Grand. Zapach idealnie komponuje się z EDT Hugo Boss Bottled.

Offline Nostalgik

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Za moich czasów było inaczej.
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 50
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1265 dnia: Luty 02, 2017, 13:45:42 »
Witam!

Dzisiaj kupiłem na Allegro kolejnego Brutala - wodę kolońską, która jak twierdzi sprzedawca przeleżała blisko 30 lat,
w piwnicy, więc jest to stary dobry Brutal. Zapłaciłem za niego 133zł i czekam na przesyłkę. :) Jak już trafi w moje ręce podzielę się z wami swoimi wrażeniami zapachowymi, choć pisałem już o tym wcześniej, bo mam też inne stare Brutale w kolekcji. Oto zdjęcia Brutala z dzisiejszej aukcji, którego kupiłem.



« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2017, 15:13:44 przez Nostalgik »

Offline zennhorst

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1591
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 44
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1266 dnia: Luty 02, 2017, 13:54:40 »
Tak właśnie myślałem że to TY "chycisz" tego Brutala ...  ook
A ten kolor to trochę nie za ciemny?
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst

Offline Nostalgik

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Za moich czasów było inaczej.
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 50
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1267 dnia: Luty 02, 2017, 13:59:57 »
To się okaże, miejmy nadzieję że sprzedawca nie nalał do pustego flakonu herbaty. ;)

Offline Piotr

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 850
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1268 dnia: Luty 02, 2017, 15:10:58 »
Po 30 latach w piwnicy to i tak dobrze, że wody z bagna nie przypomina ;-)

Kolor "warsowy"...

Offline zennhorst

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1591
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 44
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1269 dnia: Luty 02, 2017, 15:20:35 »
Zawsze to lepiej dorwać Brutala z 30 letnim stażem w piwnicy niż 30 letnie żyletki z takim samym stażem  rotfl
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst

Offline gawrosz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 93
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1270 dnia: Luty 02, 2017, 15:48:50 »
Witaj
Widziałem tą aukcję, cóż nie ukrywam iż troszkę i mnie ten kolor cieczy zastanawiał.
Sam masz stare buteleczki i jak porównać te kolory to one jednak zupełnie inne.
Nie musi to jeszcze świadczyć o tym, że z zapachem jest coś nie tak, ale jest chyba niestety takie ryzyko.
Bywa, iż ciecz z czasem zmienia swój kolor zachowując właściwości, ale często też jedno łączy się z drugim.
Napisz jak to wygląda jak już staruszka odbierzesz :)

Offline Nostalgik

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Za moich czasów było inaczej.
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 50
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1271 dnia: Luty 02, 2017, 15:52:34 »
Oczywiście! jak tylko odbiorę przesyłkę, napiszę. :)

Offline Nostalgik

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Za moich czasów było inaczej.
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 50
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1272 dnia: Luty 14, 2017, 19:31:57 »
 
 Witam. Dziś odebrałem przesyłkę i powiem wam, że jestem pod wrażeniem leciwego Brutala, którego wyprodukowano w 1986 roku. Płyn we flakonie ma bursztynowy kolor i zapach jakby orientalny - jak w
hinduskim sklepie - taki kadzidlany, czuć też nuty starego drewna i jesiennych liści mokrych po deszczu i
wymieszanych z łupinami orzecha włoskiego doprawionego pieprzem. Zaraz po naniesieniu na skórę, zapach
jest wyraźnie wyczuwalny przez około godzinę. Po tym czasie zostaje już tylko dyskretna woń jakby bulionu w
płynie do zup, i która utrzymuje się blisko skóry jeszcze parę godzin. Ogólnie to zapach jest intensywny na
początku, a po godzinie robi się blisko skórny. Zapach jest niemal taki sam jak inne moje eksponaty starych
Brutali więc jestem bardzo zadowolony  :)  Dodam jeszcze, że współczesny Brutal to zupełnie inny zapach,
według mnie gorszy, ale jak już ktoś wspominał na tym forum, to skutek reformulacji. Szkoda.

Offline gawrosz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 93
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1273 dnia: Luty 14, 2017, 20:46:24 »
witaj
Jesteś zadowolony to najważniejsze, masz w swojej kolekcji kolejnego staruszka ook
Jednak o jedno muszę zapytać - nie martwi Ciebie troszkę ta nuta rosołowa o której wspominasz?
Nigdy wcześniej nie pomyślałbym tak o starym Brutalu i ta woń jest troszkę charakterstyczna dla zapachu, który już się delikatnie gubi.
Może moje myśli bezpodstawne, ale jak wspomniałeś o tym rosołowym aromacie to mnie tak jakoś zastanowiło.

Offline Nostalgik

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Za moich czasów było inaczej.
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 50
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #1274 dnia: Luty 14, 2017, 21:21:52 »
Nie martwi mnie ta nuta rosołowa, ponieważ uwielbiam rosół, poza tym ta woń bulionu w płynie to może być mech dębowy, a to akurat dobrze komponuje się z Brutalem. 8)
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2017, 21:29:06 przez Nostalgik »