Autor Wątek: My name is "Brutal".  (Przeczytany 216207 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Michał

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 291
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 13, 2012, 01:17:01 »
Ostatnio widziałem też Maklera (stosowałem w latach 90- tych), ale to już inna kompozycja zapachowa . Inny producent.

Ależ mnie ucieszyłeś, że o tym wspomniałeś. Kiedyś bardzo lubiłem ten zapach. Potem jakoś zniknął z rynku... Musze go koniecznie poszukać!

Offline niechcic

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 217
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 13, 2012, 01:55:46 »
Flakon i nakrętka wygląda podobnie; tamten był jednak niebieski i szata graficzna opakowania granatowo- bordowa. Ciekawe, czy zapach ten sam.
Tyle jeszcze tych kosmetyków do ponownego użycia...


P.S. Robi się temat na nowy wątek. Bardzo przyjemnie czyta się wypowiedzi Nożyka w dziedzinie kosmetyków.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2012, 02:11:51 przez niechcic »

Offline kemot

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1170
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 02, 2012, 14:13:41 »
Brutal GRAND pojawił się w Tesco, muszę przyznać że zapach udany. Koszt około 9 zł.
Krótki opis:
Woda kolońska o orzeźwiającym, pudrowo-orientalno-owocowym aromacie. Kompozycja zapachowa stworzona dla mężczyzn ceniących rześkie, niebanalne akordy. Wyjątkowego charakteru nadały wodzie doskonale zharmonizowane nuty zapachowe, w skład których wchodzą: nuty owocowe, wanilia, piżmo. Całość zamknięto we flakonie o pojemności 100 ml.


Offline Lewy

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2754
  • Cichy pasjonat
  • Miejsce pobytu: W-wa
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 02, 2012, 22:45:36 »
Zadam pewnie głupie pytanie. Czym różni się woda kolońska od płynu po goleniu? Kiedy używa się wody kolońskiej?
Z przykrością informuję, że nie produkuję już pasów do ostrzenia.

Offline kemot

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1170
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 02, 2012, 22:49:45 »
- Perfumy (Parfum / Perfume) (15% - 30% zapachu)

- Woda perfumowana (Eau de Parfum) (8% - 15%)

- Woda toaletowa (Eau de Toilette) (4% - 8%)

- Woda kolońska (Eau de Cologne) (2% - 5%)

Offline chemiczny

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 728
  • Miejsce pobytu: Łódź
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 02, 2012, 23:16:56 »
Rozumiem, że woda toaletowa to płyn po goleniu? Chyba ma ona mniej perfum niż woda kolońska. Myślałem, że jest odwrotnie. Gubię się w tym czasami.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2012, 23:23:44 przez chemiczny »
"Zielone PRORASO - to kosmetyki z klasą..."

Brzytwa - Tondeo Sifter

Offline Lewy

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2754
  • Cichy pasjonat
  • Miejsce pobytu: W-wa
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 02, 2012, 23:20:08 »
Moim zdaniem, woda toaletowa jest znacznie bardziej zapachowa niż płyn po goleniu. Samo to, że jest lana do butelek z atomizerem świadczy o ilościach jakich się jej używa.
Jak jednak wypada w tym zestawieniu płyn po goleniu? Jeszcze słabszy od wody kolońskiej?
Brutal robi i jedno i drufie.
Z przykrością informuję, że nie produkuję już pasów do ostrzenia.

Offline nożyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 317
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 06, 2012, 10:01:37 »
After shave mają jeszcze mniej kompozycji zapachowej, niż EdC (woda kolońska), dodatkowo zawierają składniki łagodzące podrażnienia i nawilżające, plus ewentualnie barwnik, czasem też mentol dla uczucia chłodzenia na skórze.

Online macrob

  • *
  • Wiadomości: 9000
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 09, 2012, 15:29:36 »
Witam.

Dzisiaj dałem Brutalowi drugą szansę. Tym razem zupełnie inne odczucie. Zapach tym razem bardzo do mnie przemówił i zero pieczenia. Na pewno będę częściej używał  :)

Maciek.

Online macrob

  • *
  • Wiadomości: 9000
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 10, 2012, 13:20:23 »
Witam.
Dzisiaj znowu użyłem Brutala, jestem coraz bardziej oczarowany tą wodą  :)
Wczoraj jeszcze wieczorem czułem na sobie jej zapach  :azn: .

Maciek.


Offline chemiczny

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 728
  • Miejsce pobytu: Łódź
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 10, 2012, 23:06:40 »
Jeżeli chodzi o Brutala, znalazłem ciekawe informacje o nim na  http://perfuforum.pl/viewtopic.php?f=9&t=2856&hilit=brutal , posiada on naprawdę dobre noty i wypowiadają się na nim ludzie, którzy naprawdę wiele zapachów już niuchali z wyższej półki a jednak go docenili.
"Zielone PRORASO - to kosmetyki z klasą..."

Brzytwa - Tondeo Sifter

Online macrob

  • *
  • Wiadomości: 9000
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 11, 2012, 21:20:43 »
Witam.

Ktoś tam dobrze napisał o złych skojarzeniach związanych z ta marką. Ja takie miałem. Brutal kojarzył mi się z tym co było najgorsze w PRL. A tutaj proszę taka niespodzianka  ;)

Maciek.

Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1286
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 14, 2012, 20:35:50 »
Po Waszych ochach i achach w końcu kupiłem tego Granda. Nie przypomina zapachu Brutala, jaki pamiętam z lat licealnych, bo wtedy on właśnie królował. O ile dobrze pamiętam zajął miejsce Tabacory (mogi by jeszcze ją powtórzyć - była boska).
Chyba trzeba się z tym zapachem oswoić. Na początek zaciekawił mnie, ale nie oczarował.

Offline chemiczny

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 728
  • Miejsce pobytu: Łódź
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 14, 2012, 21:21:46 »
Myślę że Brutal Classic jest bardziej oldskulowy (co nie znaczy że zły), zaś Grand trafia bardziej do ludzi którzy wolą nowoczesne zapachy, mi się podobają oba.  :) 
"Zielone PRORASO - to kosmetyki z klasą..."

Brzytwa - Tondeo Sifter

Offline reza

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 335
Odp: My name is "Brutal".
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 27, 2012, 13:24:16 »
Dla mnie Brutal Classic to rewelacyjny kosmetyk a zapach ponadczasowy