Autor Wątek: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.  (Przeczytany 116868 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline radar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 63
  • Miejsce pobytu: Gdańsk
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 08, 2012, 17:15:41 »

Offline Lewy

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2918
  • Cichy pasjonat
  • Miejsce pobytu: W-wa
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 08, 2012, 22:55:19 »
Nieco zabytkowa :o Wygląda jak nówka.
Z przykrością informuję, że nie produkuję już pasów do ostrzenia.

Offline degotia

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Miejsce pobytu: łódzkie, dolnośląskie
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 08, 2012, 23:02:18 »
Moja oferta co do ostrzenia cały czas aktualna jak się zdezaktualizuje to zamieszczę stosowna informację. W konkretnych przypadkach prosze pisać na PW. Aha, nie testuje brzytew na własnej twarzy także brzytwy maja dziewicze ostrze po ostrzeniu :-) i nie wymagaja dezynfekcji. Robie swoje testy i wiem że będzie dobrze. Brzytwy ostrze zawsze dwa razy jedno ostrzenie testowe drugie ostateczne tzn dobieram właściwy profil KT i kamień do konkretnej brzytwy.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 08, 2012, 23:06:57 przez degotia »

Offline radar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 63
  • Miejsce pobytu: Gdańsk
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 08, 2012, 23:04:26 »
Nieco zabytkowa :o Wygląda jak nówka.
Sygnatura na niej to; 87 AMOR Wilhelm Noelle Solingen Wald Germany

Offline sabat5

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 22, 2013, 12:39:20 »
Witam Serdecznie:)

Jakiś czas temu kupiłem brzytwę Dovo (tańszą) z moich doświadczeń golenia brzytwą na wymienne ostrza wydawała mi się OK. Dwa razy ostrzyłem ją na kamieniu 12000 chyba i pasie skórzanym. Mam wrażenie, że brzytwa nie jest odpowiednio ostra. Czy któryś z kolegów mógłby mi tą brzytwę odpowiednio naostrzyć żebym widział różnicę i się trzymał takiego standardu:) Jestem z Krakowa, mogę wysłać. Oczywiście  beer  beer ;)

Offline degotia

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Miejsce pobytu: łódzkie, dolnośląskie
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 22, 2013, 12:52:01 »
Jasne ze moge naostrzyc.

Offline Matt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 683
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 22, 2013, 14:20:32 »
Aha, nie testuje brzytew na własnej twarzy także brzytwy maja dziewicze ostrze po ostrzeniu :-) i nie wymagaja dezynfekcji. Robie swoje testy i wiem że będzie dobrze.

O, właśnie, dawno już miałem o to zapytać. Skąd masz pewność, że naostrzona brzytwa dobrze goli? No bo wiadomo, że krawędź to jedno, a stal drugie. Miałem już w rękach co najmniej trzy brzytwy, które po prostu nie chciały wziąć dobrej krawędzi. HHT nie był żadnym miarodajnym testem, bo ten wychodził, ale na twarzy okazywało się, że są to egzemplarze jedynie do gabloty (jestem właśnie w trakcie ostrzenia brzytwy Lezchy, nie swojej na moje szczęście i chyba zapowiada się podobny casus). Więc skąd ? jeżeli mogę zapytać ? to wiesz, jakich używasz testów, które Ci dają absolutną gwarancję, że krawędź się nie "posypie" przy goleniu? (Nie jest to żaden pissing contest, naprawdę jestem ciekaw.)

pozdro,
Matt

PS. Upgrade'owałem chemię do sterylizacji brzytew, do użytku wchodzi Barbicide, tak na przyszłość. :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2013, 14:23:27 przez Matt »
"Zabytkowa posrebrzana cukiernica z pewnością nie powinna być używana do golenia, to niesmaczne." - Filip_f66


Offline degotia

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Miejsce pobytu: łódzkie, dolnośląskie
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 22, 2013, 16:18:24 »
W temacie ostrzenia brzytew "siedzę" juz jakieś 20 lat. W domu od dziada pradziada wszyscy używali brzytew i od najmłodszych lat patrzyłem jak robi to dziadek i ojciec, i oczywiście sam próbując swoich sił. Gdy nie miałem jeszcze co golić to "starszyzna" testowała ostrzone przez mnie brzytwy na sobie. Także z racji doświadczenia czuje kiedy jest ok. Ale nie tylko na czuciu się opieram. Mam też mikroskop pod którym sprawdzam jakość ostrza. Niestety nie jest to mikroskop z kamerą i zdjęć nie moge zrobić. Aby sprawdzić czy ostrze się nie posypie przy pierwszym goleniu można to łatwo sprawdzić mi.in. spróbować przeciąć papier o gramaturze 10-20 g/m2. ja używam papieru z eukaliptusowej celulozy ma ona twardość zbliżoną do mokrego włosa (potwierdzone w mojej firmie w laboratorium). Na przeostrzonej brzytwie po jednym dwóch cięciach zrobi się "piłka". Nie robie standardowego TWW bo nic on nie mówi (jak dla mnie) jak brzytwa będzie golić. Sprawdzam także jak brzytwa ścina włos blisko punktu trzymania a nie czy wogóle ścina. Wszystkiego tutaj nie opiszę. Mikroskop potrafi dużo powiedzieć jeśli się wie na co zwracać uwagę, przeostrzenie widać. Owszem pomyłki też się zdarzają a niejednokrotnie są brzytwy marnej jakości i choćbym nie wiem co nie będą dobrze golić (no może jeden raz). Przecież producenci żyletek itp. nie sprawdzają każdej sztuki przez golenie się :-) Nie zamierzam też golić się czyjąś brzytwą jeśli ta osoba może sobie tego nie życzyć. Nie do wszystkich brzytew należy stosować ten sam sposób ostrzenia i kamień.

Offline r06borek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 203
  • Miejsce pobytu: Rybnik
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 22, 2013, 16:43:40 »
degotia mógłbyś opisać jak sprawdza się twardość włosa i co właściwie to oznacza?

Offline zenek

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1445
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 22, 2013, 16:55:38 »
mi sie wydaje, że jeżeli naostrzoną ostatecznie brzytwą poćwiczy sie golenie na przedramieniu albo nawet przeciągnie się nią na próbe raz po twarzy podczas golenia, i brzytwa ta po przepolerowaniu na pasach zachowa ostrość to można uznać że krawędź jest w porządku i będzie można jej używać dłuższy czas.

Offline degotia

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Miejsce pobytu: łódzkie, dolnośląskie
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 22, 2013, 17:11:46 »
degotia mógłbyś opisać jak sprawdza się twardość włosa i co właściwie to oznacza?

Jak się sprawdza twardość włosa fachowo to nie wiem. Może wyraziłem sie niezbyt jasno w swoim poście. Chodzi o to, że razem z kolega który pracował w laboratorium w naszej firmie i zajmował się badaniem papierów zaadoptowaliśmy testy, które są wykonywane w przypadku papierów na potrzeby zbadania włosów. Chodziło m.in o zerwalność i odpornośc na naprężenia ściskające. Badania te są wykonywane na specjalnej maszynie wytrzymałościowej. Otóż cięcie to w dużej mierze wywieranie nacisku na określoną powierzchnie tutaj ostrze które po przekroczeniu pewnej siły powoduje że ciało na które była owa siła wywierana ulega przerwaniu i podzieleniu. Mokry włos osiągał podobne wyniki co badany papier więc pozwoliłem sobie poprzez analogie stosować taki test do sprawdzania brzytwy. I z dość dobrym skutkiem sie sprawdza. Owszem jak każdy test nalezy umieć go odczywtwać. Jednak w przypadku wytrzymałości ostrza ten sprawdza sie w moim przypadku dobrze. Jeśli brzytwa przetnie taki papier o szer 6-7 cm i ostrze nie ulegnie postrzępieniu a następnie ścina włos to raczej nie zdarza się żeby poppierwszym goleniu się posypała KT. Najczęściej krawędź zbyt "pieczołowicie" wykończona na różnego rodzaju pastach nie przechodzi takiego testu mimo że TWW przechodzi wzorowo. Z resztą pod mikroskopem widac wyraźnie w którym miejscu taka brzytwa przecinała ów włos w TWW.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2013, 17:15:31 przez degotia »

Offline Matt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 683
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 22, 2013, 19:32:47 »
Dzięki degotia, bardzo to wszystko ciekawe co piszesz. Chylę czoła przed doświadczeniem!

Aby sprawdzić czy ostrze się nie posypie przy pierwszym goleniu można to łatwo sprawdzić mi.in. spróbować przeciąć papier o gramaturze 10-20 g/m2. ja używam papieru z eukaliptusowej celulozy ma ona twardość zbliżoną do mokrego włosa (potwierdzone w mojej firmie w laboratorium). Na przeostrzonej brzytwie po jednym dwóch cięciach zrobi się "piłka".

Baardzo mi się podoba takie naukowe podejście. :) Masz może dostęp do SEM? Planowaliśmy na coticule.be pewien eksperyment, ale z powodu braku dostępu do SEM pomysł zawisł na kołku.

Zastanawia mnie jednak, skąd taki papier wziąć? 10-20 g/m2 to dosyć bibułkowa chyba gramatura, na ile się orientuję? Choć nie wiem jak wygląda papier z eukaliptusowej celulozy, może w tym pies pogrzebany. Co to za firma, w jakiej branży pracujesz? :)

Nie robie standardowego TWW bo nic on nie mówi (jak dla mnie) jak brzytwa będzie golić. Sprawdzam także jak brzytwa ścina włos blisko punktu trzymania a nie czy wogóle ścina. Wszystkiego tutaj nie opiszę.

No, na pewno odległość cięcia to też jest ważny czynnik. TWW, tak jak ja go robię, za opisem na CBE, powinien ciąć włos tak z 1,5 cm minimum, wtedy wiem "co jest cięte" (albo nie). :D Wiadomo że nie jest to idealny test, choćby dlatego, że i z 2k brzytwa będzie cięła włos jak złoto. Ja jednak używam, ponieważ ostrzę tylko na coticule.

Przecież producenci żyletek itp. nie sprawdzają każdej sztuki przez golenie się :-)

Prawda, mają takie fajne maszynki, podobne do tej jaką opisałeś w kolejnym poście. Nie mogę teraz tego znaleźć, ale widziałem kronikę filmową o produkcji żyletek i tam jednak grupka panów w fabryce dzielnie goliła się testując produkcję (chyba że na potrzeby PKFu to zainscenizowali). :)

Nie do wszystkich brzytew należy stosować ten sam sposób ostrzenia i kamień.

Heh, no i proszę: jedni mądrzy mówią tak, inni inaczej. I bądźże tu mądry, człowieku? ;)

Żeby zreasumować, widać tu jak na dłoni, jak bardzo indywidualną sprawą jest zarówno samo ostrzenie, jak i testowanie i interpretacja testów podczas ostrzenia. :)

pozdro,
Matt
"Zabytkowa posrebrzana cukiernica z pewnością nie powinna być używana do golenia, to niesmaczne." - Filip_f66


Offline degotia

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Miejsce pobytu: łódzkie, dolnośląskie
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 22, 2013, 20:09:19 »
Moje doświadczenie jest zdobyte siłą rzeczy :-) Ale miałem też przerwę w używaniu brzytwy no może nie zupełnie ale korzystałem z maszynek na żyletki i popularnego swego czasu Gilette M3, kótry nie bardzo mi odpowiadał szczególnie kiwająca się glówka.
Faktycznie gramatura 20 g/m2 to bibułka ale w przypadku papieru z celulozy jest on dość "pulchny" i ma większą grubość niż np papier z celulozy drzew iglastych. Papier o którym pisałem to tzw. overlay- papier wykorzystywany jako warstwa zabezpieczająca. Ja pracuje w branży płyt drewnopochodnych i tam papiery z celulozy są wykorzystywane do odwzorowania np. rysunku drewna. Są nośnikiem dekoracji a celulozy z eukaliptusa używa się dlatego, że papier ma bardzo dobrą chłonność cecha bardzo porządana w procesie impregnacji tychże papierów żywicami termoutwardzalnymi. Po nasyceniu żywicami taki papier jest naprasowywany na płyte drwenopodobną i powstaje laminat. Takie coś z czego macie zrobione zazwyczaj meble.
Do tego testu o którym pisałem nadaje się tez papier z eukaliptusa o gramaturze 60 g/m2 byle nie biały bo ten zawiera w swoim składzie biel tytanową (tlenek tytanu) co z kolei bardzo dobrze tępi ostrze :-) Papiery które mamy w domu nie bardzo sie do tego celu nadają bo są gładzone i zawierają wypełniacze (kreda, talk) a to juz nie to samo co struktura wlosa.
Co do różnych kamieni to zaobserwowałem, że pomijając oczywiście gradację jedne lepiej "wyciągają" inne mniej różne brzytwy. Coticule jest jednym z bardziej uniwersalnych tzn. dość dobrze radzi sobie z różnymi brzytwami (stalami). Oczywiście zgodzę się, że ostrzenie i testy to sprawa bardzo subiektywna i to co dla jednych sufitem dla innych podłoga bywa :-) Nie mniej mikroskop (ale nie z Lidla) i test papierowy dają dośc obiektywne wyniki. Jak do tej pory nie zdarzyło mi się aby jakaś żyletka renomowanych producentów oblała test z papierem więc oni jakoś wiedzą jak osiągnąć to optimum gdzie komfort i trwałość idą w parze.
Do takiego mikroskopu (SEM) nie mam niestety dostępu. Ale popytam znajomych :-)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2013, 11:04:19 przez degotia »

Offline zenek

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1445
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 22, 2013, 20:11:30 »
a jakie powiekszenia stosujesz przy oglądaniu brzytew?

Offline degotia

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Miejsce pobytu: łódzkie, dolnośląskie
Odp: Oferuję/potrzebuję pomocy w ostrzeniu.
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 22, 2013, 20:36:28 »
Zazwyczaj 200x, 400x. Oczywiście wcześniej w czasie ostrzenia używam lupy 30x.