Forumowe gadgety

Aktualności

Autor Wątek: To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.  (Przeczytany 5808 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online tom106

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 728
  • Podziękowań: 5
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiek: 45
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« dnia: Sierpnia 10, 2021, 17:47:36 »
To i nie był mój dzień z wielu względów.
Połączenie R41 + Polsilwer super Irydium + zielone Proraso + grypa żołądkowa = zacięcia
Tak mi się niechcialo golić, ale 3 dniowy zarost już mi przeszkadzał. Nawet przeszło mi przez myśl, aby zmienić maszynkę. Jednak niechcialo mi się uznałem, że 3 golenie zamontowaną żyletką będzie już łagodne, szczególnie że już dawno nie pchlastałem się przy goleniu. Niestety drżącą ręka dała efekty.
Pzdrawiam wszystkich pochlastanych.




"Ten, kto podąża za tłumem, nigdy nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto podąża sam, znajdzie się w miejscu, do którego nikt jeszcze wcześniej nie dotarł". - Albert Einstein

Offline T800

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1096
  • Podziękowań: 4
  • Miejsce pobytu: Rybnik Piaski
  • Wiek: 45
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 10, 2021, 19:08:54 »
Tom106 ta grypa zoladkowa to moze byc covid delta inaczej wesoly hindus Idz do lekarza

Online tom106

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 728
  • Podziękowań: 5
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiek: 45
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 10, 2021, 21:25:36 »
@T800 Może masz i rację tyle, że co mi dadzą paracetamol? Teraz już mi lepiej, ale takiej grupy żołądkowej jeszcze nie miałem. Normalnie w ciągu godziny siły spadły o 90%. Ledwo na nogach się mogłem utrzymać. Żona była z dzieckiem na konsultacji w przychodni szpitalnej i musiała z tamtad przywieść taką niespodziankę. Najpierw dziecko, potem żona a na końcu mnie wzięło. Jakby co mogę polecić skuteczne lekarstwo na wymioty i biegunkę hehehe.
A niby jestem po dwóch dawkach szczepionki ;)
"Ten, kto podąża za tłumem, nigdy nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto podąża sam, znajdzie się w miejscu, do którego nikt jeszcze wcześniej nie dotarł". - Albert Einstein

Offline Artisso

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: Sosnowiec
  • Wiek: 37
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 10, 2021, 23:22:54 »
Jedno zdjęcie warte więcej niż 1000 słów

Offline les

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: polska
  • Wiek: 47
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 29, 2021, 18:54:06 »
Tak, to nie był mój dzień. Zadebiutowałem z szawetką, choć w zasadzie należałoby mówić raczej o falstarcie, a może nawet - aby dać świadectwo prawdzie - dyskwalifikacji, walkowerze, rzuceniu ręcznikiem.
Plan był taki żeby zrobić delikatne przejście, a potem się zobaczy. Wysmarowany cubem, z dobrą grubą i tłustą plamą przystąpiłem do rzeczy. Zdumiało mnie, że ostrze nie zbiera zarostu drapie i tyle. Popróbowałem to na policzkach, to na brodzie i nic. Znaczy kąt jest zły - pomyślałem. Poszedłem na żuchwę, ostrze skoczyło i się dziabnąłem. Może i niezbyt głęboko, ale wyraźnie. Odechciało mi się. Wziąłem maszynkę ogoliłem się na gładko, a cięcia prawie nie widać. Absmak jednak pozostał.
Używałem klona Kai co mi go doświadczeni Panowie polecali. Wbrew jednak radom doświadczonych Panów wziąłem żyletki light blade, bo mi się zdało, że to na początek będzie dobre. Nie było.

Offline LuQas

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1142
  • Podziękowań: 3
  • Miejsce pobytu: Gdynia
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:10:41 »
Ave

Co to są za żyletki light blade. Ja chłostam jape Feather Soft Guard Professional, ciężko się nimi pozacinać śmiem twierdzić że nie zetną nawet krosty. Też obgalam chinski klon KAI.

Offline japurek

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 526
  • Podziękowań: 5
  • Miejsce pobytu: Kraków
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:11:55 »
@les a umieścisz prosze zdjęcie tak z ciekawości ile to ostrze wystaje z głowicy szawetki??? Myślę że jest bardzo mocno schowane co wymaga dużo większego kąta. Ale to takie moje gdybanie bo sam takich ostrzy nie mam. Kolejne podejście będzie dużo lepsze  rock

Offline les

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: polska
  • Wiek: 47
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:14:48 »
@LuQas Feather Professional Light Blade
@japurek Nie chce mi sie dotykać tej szawetki i robić zdjęć, ale - przekleństwo - wystaje to ostrze tyle co nic.
Edit. maiłem kupic soft guardy, ale ja mądrzejszy jestem i lepiej wiem
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 29, 2021, 19:16:27 wysłana przez les »

Offline bartgee

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 653
  • Podziękowań: 1
  • Miejsce pobytu: Przywidz, pomorskie
  • Wiek: 46
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:22:55 »
Pisałem i niechcący sobie skasowałem, a że sprawa jest ważna, napiszę ponownie:

@les - użycie FEATHER PROFESSIONAL LIGHT BLADE było dużym błędem. To ostrze wystaje z szawetki najmniej ze wszystkich ostrzy. Z klona KAI nawet jeszcze mniej, co zmusiło Cię zapewne do zastosowania bardzo dużego kąta ostrza względem skóry. Ostrze LIGHT, mimo nazwy jest bardzo ostre. Duży kąt skutkował szarpaniem, skakaniem, a w końcu zacięciem. Masz tylko to ostrze, czy kupiłeś jeszcze jakieś inne? Jeśli nie to kup FEATHER PROFESSIONAL SOFT GUARD. Od razu poczujesz jakbyś przesiadł do bardziej wygodnego auta.

Po dwóch miesiącach golenia się szawetkami FAC jest kilka ostrzy, które lubię. Poniżej zamieszczam mój aktualny ranking. Jeszcze raz podkreślę, że to mój ranking. To że któreś z tych ostrzy jest dla mnie bardziej komfortowe, nie znaczy że takie będzie dla Ciebie. Natomiast zarówno @ShaveManiac jak i @Pimps  wielokrotnie polecali FEATHER PROFESSIONAL SOFT GUARD oraz KAI CAPTAIN TITAN MILD PROTOUCH MG PINK jako ostrza na start dla początkujących użytkowników szawetek FAC.

Aktualnie mój ranking ostrzy FAC wygląda tak (od najbardziej lubianych):
1. KAI CAPTAIN TITAN MILD PROTOUCH MG PINK
2. KAI CAPTAIN TITAN MILD PINK
3. FEATHER PROFESSIONAL SOFT GUARD
4. FEATHER PROFESSIONAL BLADE
5. KAI CAPTAIN BLADE BLUE
6. FEATHER PROFESSIONAL LIGHT BLADE
7. FEATHER PROFESSIONAL PROGUARD
8. FEATHER PROFESSIONAL SUPER BLADE


Trochę na temat ostrzy polecanych na początek w szawetce napisałem dzisiaj w tym poście:
https://brzytwa.org/forum/index.php?topic=570.msg378211#msg378211

Nie poddawaj się, kup SOFT GUARDY i zobaczysz, że będziesz zadowolony. beer
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 29, 2021, 19:28:33 wysłana przez bartgee »

Offline les

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: polska
  • Wiek: 47
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:25:52 »
Takie coś

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka


Offline bartgee

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 653
  • Podziękowań: 1
  • Miejsce pobytu: Przywidz, pomorskie
  • Wiek: 46
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:46:48 »
@les - proszę bardzo i dzięki beer, chociaż ja jestem nowicjuszem, jeśli chodzi o szawetki FAC. Niemniej jednak staram się pomagać i dzielić doświadczeniem, mimo że jest wciąż tycie. Jak ja zaczynałem z tymi szawetkami to dużo dobrych rad na start dostałem od @ShaveManiac.

Fajna maszynka! Daj proszę znać jak goli w porównaniu do innych. Ponoć jest bardzo skuteczna, ale trochę agresywna i ponoć nie każdy może się nią codziennie golić. To była moja wymarzona maszynka na prezent pod choinkę. Jednak szawetki FAC tak mi podpasowały, że 3ONE6 została skreślona z listy dalszych planów zakupowych. No ale nigdy nie mówię nigdy, więc może kiedyś wpadnie. ;D

Offline les

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: polska
  • Wiek: 47
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:53:09 »
@bartgee Z tą maszynką to było tak, że chodziła za mną kiedyś, a że jest - jak czytałem - zbliżona do muhle rocca, którą to się po falstarcie dogoliłem do czysta, to pomyślałem, do czorta ( pomyślałem w istocie nieco inaczej ) z szawetkami, choć miałem już gadki z kolegą, co wiesz, teraz szawety rozsprzedaje czy zamienia i zamówiłem 3one6.

Offline bartgee

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 653
  • Podziękowań: 1
  • Miejsce pobytu: Przywidz, pomorskie
  • Wiek: 46
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 29, 2021, 19:58:20 »
@les - nie dziwię się, że tak zareagowałeś. Nie poddawaj się z szawetką. @LuQas jest z tego klona KAI bardzo zadowolony, tylko tak jak pisał wyżej, z ostrzami SOFT GUARD.

Jak ogolisz się już 3ONE6 daj proszę znać jak goli. beer

Offline les

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: polska
  • Wiek: 47
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpnia 29, 2021, 20:01:18 »
@bartgee Oczywiście.

Offline japurek

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 526
  • Podziękowań: 5
  • Miejsce pobytu: Kraków
To nie był mój dzień czyli pochlastałem się.
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpnia 29, 2021, 20:09:18 »
@les nie poddawaj się. Pierwszy raz najgorszy teraz już tylko z górki będzie.
Dokładnie tak jak pisze @bartgee za duży kąt, szarpanie i po .... też przez takie coś przechodziłem tylko z tępawymi chińskimi ostrzami.
Teraz jestem na etapie polubienia gładkich ostrzy (mam feather profesional PB-20) dla mnie wydają się "jeszcze bardziej delikatne" ale zdecydowałem się je użyć dopiero po drugiej zużytej softguard czyli ok 15-18 goleń. Bardzo ważne to zapoznanie się z urządzeniem (trzymanie, ruch).
Kilka mydeł ściągnąłem bez żyletki.
Mydło na twarzy musi być lekko bardziej wodniste żeby lepszy poślizg był niż dla maszynki.

To takie moje obserwacje po niedługim czasie "testowania" szawetki/brzytwy.