Forumowe gadgety

Aktualności

Autor Wątek: Szlachetne zdrowie...  (Przeczytany 4143 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gienek-emeryt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1990
  • Podziękowań: 3
  • Miejsce pobytu: Częstochowa
  • Wiek: emeryt
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #45 dnia: Grudnia 11, 2022, 18:14:19 »
Wyrazy współczucia.
          Sam także w tym roku w marcu straciłem syna.
                   Z woli Pana przeszedł na drugą lepszą stronę.
                                :'( :'( :'( :( :( :(
Każde rękodzieło ma swoją cenę.
Kto zaniża jego wartość lekceważy wykonawcę i ośmiesza siebie.

Offline Pimps

  • *
  • Wiadomości: 5933
  • Podziękowań: 3
  • Mariusz Sapeta
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Wiek: 52
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #46 dnia: Grudnia 11, 2022, 19:47:46 »
@T800 Wyrazy współczucia
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce to można Evil
YouTube
INSTAGRAM

Offline japurek

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 527
  • Podziękowań: 5
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #47 dnia: Grudnia 11, 2022, 20:35:42 »
@T800 Moje kondolencje

Offline Pieter

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 3070
  • Podziękowań: 6
  • Miejsce pobytu: Poznań
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #48 dnia: Grudnia 11, 2022, 20:48:46 »
Stracić dziecko, choćby dorosłe, to chyba najgorsza rzecz, współczuję Gienek.

Offline zaczek1213

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 129
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: PL
  • Wiek: 37
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #49 dnia: Grudnia 11, 2022, 20:55:01 »
Łączę się w bólu. Trzymaj się dzielnie. Napewno twoja mama by sobie tego życzyła.

Offline Sergeant

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 374
  • Podziękowań: 0
  • Miejsce pobytu: Poznań
  • Wiek: 38
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #50 dnia: Grudnia 14, 2022, 19:37:03 »
@T800 @gienek-emeryt Bardzo przykro to słyszeć i Współczuję straty. Pozostaje tylko życzyć być silnym. Kiedyś gdzieś przeczytałem lub usłyszałem "Człowiek umiera naprawdę wtedy kiedy się o nim zapomina." ...


Czy ktoś boryka się może lub zna kogoś  z Zaburzeniami Depresyjnymi Nawracającymi, OCD - Nerwica Natręctw/Zaburzeniami Obsesyjno Kompulsyjnymi i Zaburzeniami Osobowości  :( ?

« Ostatnia zmiana: Grudnia 14, 2022, 19:40:53 wysłana przez Sergeant »

Offline gienek-emeryt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1990
  • Podziękowań: 3
  • Miejsce pobytu: Częstochowa
  • Wiek: emeryt
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #51 dnia: Grudnia 14, 2022, 20:24:28 »
Dziękuję. Obecnie już się otrząsnąłem. Czas płynie, ale dalej żyć trzeba. Na nas kiedyś też nadejdzie kres.
Właśnie na nagrobku syna umieściłem prawie identyczne epitafium " Człowiek żyje dopóki pamiętają go żywi"
                                                                :azn:
Każde rękodzieło ma swoją cenę.
Kto zaniża jego wartość lekceważy wykonawcę i ośmiesza siebie.

Online tom106

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 728
  • Podziękowań: 5
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiek: 45
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #52 dnia: Grudnia 14, 2022, 20:42:43 »
Również maiłem kryzys związany z zbliżającym się odejściem bliskiej mi osoby. Bardzo pomogła mi lektura książki "Wędrówka Dusz"  Książka jest uniwersalna, dobra zarówno dla wierzących jak i niewierzących.
"Ten, kto podąża za tłumem, nigdy nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto podąża sam, znajdzie się w miejscu, do którego nikt jeszcze wcześniej nie dotarł". - Albert Einstein

Offline T800

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1096
  • Podziękowań: 4
  • Miejsce pobytu: Rybnik Piaski
  • Wiek: 46
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #53 dnia: Grudnia 14, 2022, 22:15:58 »
Na czas pogrzebu Mamy lekarz przepisał mi relanium ja jednak chce chyba na żywca bez znieczulenia Brać czy nie brać Jak Wy przezywaliscie takie chwile Na lekach czy bez Już nie płacze chyba mi się łzy skończyły Najchętniej został bym w domu Ja się już pożegnałem w tym szpitalu i chce zapamiętać ciepłe ręce Mamy Zimne i sztywne NIE
« Ostatnia zmiana: Grudnia 14, 2022, 22:23:43 wysłana przez T800 »

Online grain

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 260
  • Podziękowań: 1
  • Miejsce pobytu: Poznań
  • Wiek: 44
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #54 dnia: Grudnia 14, 2022, 23:03:07 »
To bardzo indywidualne podejście. Ja po śmierci mojej ukochanej Żony nie mogłem spać- lekarz mi zapisał Hydroksyzynę, ale tak mnie zmulała, że nie mogłem się dobudzić i byłem taki zobojętniały. Pomogło picie melisy przed snem i w trakcie dnia. Dobry jest też Valerin Max, ale nie powinno się po nim prowadzić pojazdów mechanicznych (pewnie na wielu takich specyfikach jest ostrzeżenie). Najważniejsze to nie popaść w jakąś depresję, z czasem się oswoi z sytuacją. Mi po 3 latach od śmierci Żony czasami nadal jest ciężko, ale staram się nie poddawać.

Offline matrax

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 837
  • Podziękowań: 12
  • Miejsce pobytu: Elbląg
  • Wiek: 44
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #55 dnia: Grudnia 15, 2022, 07:58:15 »
@T800 - najszersze wyrazy współczucia 😪
Rozumiem Cię kolego w 1000%,

Jeśli czujesz że możesz nie wytrzymać nerwowo, weź pigułkę (albo pół) 3-4 godziny wcześniej. 

Jeśli będziesz potrzebował pomocy, wiesz gdzie mnie szukać.
Tradycyjne golenie - nasza wspólna pasja.

Offline T800

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1096
  • Podziękowań: 4
  • Miejsce pobytu: Rybnik Piaski
  • Wiek: 46
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #56 dnia: Grudnia 15, 2022, 14:54:42 »
Przeżyłem bez znieczulenia Mama mnie urodziła i wychowała Cierpiała Chorowała na starość też cierpiała Na koniec pod respiratorem też cierpiała biedna Więc nie mogłem nie było by sprawiedliwie gdybym ja te dwie godziny nie wytrzymał Musiałem dla Niej Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie a światłość wieczna niechaj Jej świeci niech odpoczywa w pokoju wiecznym amen Ja żyję oddycham jestem Płacze  :'(

Offline Mokasyn86

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 656
  • Podziękowań: 5
  • Miejsce pobytu: Gliwice
  • Wiek: 36
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #57 dnia: Stycznia 25, 2023, 13:58:17 »
Wróciłem właśnie z pogrzebu znajomego z osiedla. 31 lat. Zgon nie nastąpił w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Śmierć przez zbyt rozrywkowy tryb życia, do tego słaby organizm. Dlatego dbajcie o siebie chłopaki, bo nasza śmierć, to nie tylko nasz koniec. To także wielka tragedia dla naszych bliskich...

Offline de_monter

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1247
  • Podziękowań: 7
  • klawo jak cholera
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 61
Odp: Szlachetne zdrowie...
« Odpowiedź #58 dnia: Stycznia 25, 2023, 14:20:21 »
No cóż, niewiele młodych osób zdaje sobie sprawę z tego jak tzw. niehigieniczny tryb życia wpływa na organizm. Zazwyczaj skutki są odczuwalne w późniejszym okresie życia, ale w tym przypadku...? Trzydziestolatek?
Mam syna nieco starszego.
Wielka tragedia dla rodziców....
« Ostatnia zmiana: Stycznia 25, 2023, 14:30:00 wysłana przez de_monter »
Pozdrawiam, Tomek.