Autor Wątek: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!  (Przeczytany 10276 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11077
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #15 dnia: Maja 23, 2017, 22:24:39 »
A Coti za słabo wykańcza?

Offline Heniek.F2

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1463
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #16 dnia: Maja 23, 2017, 22:25:50 »
Jak masz Coti, to powinien wystarczyć ale jest z nim nieco zabawy i trzeba mieć sporo wprawy żeby efekty były WOW. Z MST to po prostu wychodzi samo :) Nie ma stresu i kamień jest bardzo przewidywalny, dlatego polecam.
Pozdrawiam
h.

..."17. Einstein uważał, że jego najlepsze pomysły przychodziły mu podczas porannego golenia.'' źródło: internet

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11077
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #17 dnia: Maja 23, 2017, 22:37:51 »
Ech, Panowie, nakupowanie kamieni nic nie da :) Na początek proponuję trzymać się jednego i dobrze go poznać :)

Offline przemek966

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #18 dnia: Maja 23, 2017, 22:38:46 »
@macrob na coti po 3 dniach po około 2 godziny zaczęło coś wychodzić (GD209) i to tylko pod strumieniem wody. Po prostu trzeba mi więcej wprawy :)
It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll.
I am the master of my fate:
I am the captain of my soul.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11077
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #19 dnia: Maja 23, 2017, 22:42:01 »
No nie ma lekko, trochę czasu trzeba spędzić. Czy na tym czy na innym kamieniu.
 A jak ostrzysz?

Offline przemek966

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #20 dnia: Maja 23, 2017, 22:47:50 »
Heniek.F2 wrzucił kiedyś na forum filmik i tak postępowałem: taidea 5k kilka x , coti + strumień wody następnie większy strumień i mniejszy nacisk. To podziałało w moim przypadku, kiedy opanowałem już siłę nacisku. Test włosa przechodzi ale to jeszcze nie to
It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll.
I am the master of my fate:
I am the captain of my soul.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11077
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #21 dnia: Maja 23, 2017, 22:50:48 »
A tak próbowałeś? Od wyprowadzenia KT, dosłownie kilka minut ook


Offline przemek966

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #22 dnia: Maja 23, 2017, 22:57:45 »
Kiedyś próbowałem ale wtedy nie mogłem wyczuć siły nacisku. Wznawiam ćwiczenia jak tylko przyjdzie grenadill zamówiony na nowe okładziny do GD :)
It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll.
I am the master of my fate:
I am the captain of my soul.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11077
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #23 dnia: Maja 23, 2017, 23:05:09 »
Daj szansę Coti a zapewniam Cię że się zdziwisz :)  Potrzeba tylko trochę zapału i cierpliwości.

Offline Heniek.F2

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1463
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #24 dnia: Maja 23, 2017, 23:07:12 »
Zgadzam się, że kamień trzeba poznać. Osobiście mam doświadczenia takie, że spokojnie po Coti mogę się golić, ale uważam jednocześnie, że nie jest to najlepszy kamień dla początkującego. Efekty są czasem nieprzewidywalne nawet dla kogoś, kto ma jakieś pojęcie o ostrzeniu, a jeżeli nałożymy na to absolutny brak wprawy u początkującego sprawa po prostu robi się irytująca. Osobiście sam nie wiem, czy już wycisnąłem z mojego Coti maxa. Prawdę mówiąc szczerze w to wątpię, ale bez posiadania innego kamienia, choćby do porównania efektów ciężko byłoby cokolwiek powiedzieć. Bez odnośnika ciężko nawet ocenić czy robimy jakieś sensowne postępy w sztuce Coti.

Gdybym jeszcze raz zaczynał naukę, to pewnie nie zdecydowałbym się na Coti na początek. Kłopot był w tym, że nie wiedziałem jak brzytwa powinna golić po Coti nawet :) Wybrałbym coś, co może nie jest takie fajne jak Coti, ale pozwala mi swoją przewidywalnością obserwować moje postępy. Początki z Coti są niestety z mojego doświadczenia takie, że nie wiesz, czy ty coś źle robisz, czy to kamień, czy zawiesina, a może po prostu brzytwa jest do bani. Dlatego lepiej kilka razy naostrzyć na czymś jak MST na początek, żeby przynajmniej mieć obraz jak może wyglądać naostrzona brzytwa.

Teraz mam odnośniki, Coti, Chińczyk, MST i wiem mniej więcej do czego dążę przy ostrzeniu na każdym z nich.

Inna sprawa, jak ktoś ma 2-3 brzytwy to ciężko też o materiał do ćwiczeń :) W końcu ile razy można specjalnie tępić tą samą brzytwę tylko po to żeby poćwiczyć ostrzenie  hmmm
Pozdrawiam
h.

..."17. Einstein uważał, że jego najlepsze pomysły przychodziły mu podczas porannego golenia.'' źródło: internet

Offline przemek966

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #25 dnia: Maja 23, 2017, 23:18:01 »
Kilka tygodni temu potrafiłem skutecznie stępić brzytwę na coti a dzisiaj zaczyna powoli to wszystko działać.
Kamień "standard" kupiłem okazyjnie i uparłem się, że będę go używał i nie raz mnie zdenerwował to fakt rotfl
It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll.
I am the master of my fate:
I am the captain of my soul.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11077
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #26 dnia: Maja 23, 2017, 23:29:52 »
Kwestia wprawy, tylko i wyłącznie. Można dokupić kamień 1000 i na nim wyprowadzać KT. Będzie szybciej i oszczędniej bo Coti są z reguły dosyć miękkie.  Dalej ostrzyć  Unicotem i mieć ostrą brzytwę w nie więcej niż 10 minut.  Z początku może nie wychodzić ale trzeba patrzeć, słuchać i "czuć" co się dzieje i musi się udać  :)

Offline emiel

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Miejsce pobytu: Loay
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #27 dnia: Maja 24, 2017, 00:06:30 »
Radzę słuchać Maćka. Tak, jak on naostrzył mi Hayashi - japońską brzytwę, tak nikt inny by tego nie zrobił. Przemek, słuchaj człowieka, bo wie co mówi. Bez niego, to poddałbym się z brzytwą już na starcie (btw. dzięki Maciek za wszystko).
MNŻ - Feather AS D2S / The General Black
BNŻ - Feather Artist Club SS
Żyletki - Feather FH-10B (MNŻ) / Feather Professional (BNŻ/SE)
Pędzel - Romera Jade / Stando perła + drewno (pan borsuk) / Plisson L'Occitane (syntetyk)
Piana - C&E/MWF/TOBS/T&H/Vulfix/
Po - Geo F.Trumper SF/Crabtree&Evelyn/Myrsol

Offline de_monter

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1202
  • klawo jak cholera
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 58
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #28 dnia: Maja 24, 2017, 00:38:09 »
Ja się wstrzymam na razie z zakupami do czasu, aż nie dorobię okładek.
Jednak tak jak pisałem wcześniej, chyba zdecyduję się na syntetyka w okolicach 5-6/8, a później się zobaczy ;)
Wiadomo, że na trzech się nie skończy. Tym bardziej jeżeli golenie brzytwą zaskoczy, a coś czuję w kościach,
że jednak tak ;)
Aha nie zaznaczyłem w pierwszym poście.
Po stworzeniu KT miziałem ją jeszcze z pół godziny na chińczyku :)
Wcześniej nie odważyłbym się dotykać nią do twarzy.
 
Pozdrawiam, Tomek.

Offline Heniek.F2

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1463
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Prawie naostrzyłem pierwszą brzytwę!
« Odpowiedź #29 dnia: Maja 24, 2017, 09:33:00 »
No to ja się idę ogolić brzytwą  rotfl Myślę, że będzie o czym pogadać na zlocie ... ostrzenie widzę jest na fali na forum  ook
Pozdrawiam
h.

..."17. Einstein uważał, że jego najlepsze pomysły przychodziły mu podczas porannego golenia.'' źródło: internet