Autor Wątek: ISANA  (Przeczytany 111143 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

INFIDEL

Odp: ISANA
« Odpowiedź #420 dnia: Luty 21, 2020, 19:57:53 »
... tania...

Łolaboga ! @Kenezrg , @reza , to wychodzi ponad 60gr za sztukę ! To gdzie one są tanie ?!! Za 60gr można przyzwoitą żyletkę kupić .
5 Willkinsonów za 9zł ? Ktoś to kupuje?

Offline Kenezrg

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 236
  • Miejsce pobytu: Warszawa/Ząbki
  • Wiek: 29
Odp: ISANA
« Odpowiedź #421 dnia: Luty 21, 2020, 20:06:37 »
@INFIDEL zgadza się, można kupić coś porządnego w tej cenie. Kupują ci co się nie znają, czyli większość z nas na początku przygody z TG  rotfl były to pierwsze żyletki jakie kupiłem (Wilkinson były w zestawie z pierwsza maszynka) @reza 9 zł za 5 szt  ???  Co to się porobiło  :(
MNŻ:Wilkinson Classic Double Edge
Ż:Feather/Gillette 7'o clock SE/Triton
Brzytwa: Specjalna Sfk Wapienica  (x2)         
M: Dusy Kabinett/TOBS Sandalwood
K:Wars Classic/Arko /Nivea
P:Wilkinson Classic
B:Biały Jeleń Dermo/Institut Karite Paris
AS: Hand made/ Old Spice Swagg

Offline Piotr

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1117
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: ISANA
« Odpowiedź #422 dnia: Luty 21, 2020, 20:10:07 »
Tanie to one były kilka lat temu, w promocji  za 2,99 zł

Offline reza

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 412
  • Wiek: 39
Odp: ISANA
« Odpowiedź #423 dnia: Luty 21, 2020, 20:10:50 »
Jest popyt to i cena wzrosła niestety

Offline Marcin Es

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 398
  • Miejsce pobytu: Toruń
  • Wiek: 43
Odp: ISANA
« Odpowiedź #424 dnia: Luty 21, 2020, 20:18:34 »
Panowie....szczerze to ja nawet  nie wiem ile one kosztują. Kojarzyłem coś tak jak @Piotr wspominał po 2,99...tak się nimi nie interesuję, że nawet na nie w sklepie nie patrzę  :)

Offline generał123

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 219
  • Wiek: 24
Odp: ISANA
« Odpowiedź #425 dnia: Kwiecień 01, 2020, 00:33:13 »
Ostatnio testowałem znów Isany i powiem szczerze słabo wypadły w moich oczach. Golenie było mało komfortowe, szarpały. Plus tylko taki, że obyło się bez zacięć, ale to może dlatego, że tępe?  ;)
Gdyby ktoś potrzebował wypożyczyć samochód w okolicy Trójmiasta to polecam wypożyczalnię samochodów w Gdańsku ze względu na niskie ceny i możliwość wypożyczenia auta z LPG

Offline miklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 95
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: ISANA
« Odpowiedź #426 dnia: Kwiecień 01, 2020, 00:38:21 »
W Merkur 20c spisują się przyzwoicie. Dwa golenia da się nimi opędzić. W innych maszynkach, które mam, za bardzo szarpią.

Nie wiem, co ten Merkur ma takiego, ale nim mogę się ogolić każdą żyletką.

Offline fiB

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 258
  • Miejsce pobytu: Elbląg
  • Wiek: 34
Odp: ISANA
« Odpowiedź #427 dnia: Kwiecień 01, 2020, 06:32:10 »
Ja swego czasu znalazłem w szufladzie paczuszkę isany i zdecydowałem się je wypróbować w szawecie, pierwsza żyletka zaskoczyła mnie pozytywnie, nie szarpała, nawet gładko goliła, za to przy drugiej żyletce totalny przeskok jakości, nawet połowy 1 przejścia nie zrobiłem i kosz. Dla mnie te żyletki to jakaś loteria jakości. Swoje eksperymenty z isaną skończyłem.

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka


Offline spartis

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 292
  • na Mazurach urodzony, w Mazurach zakochany
  • Miejsce pobytu: Warszawa/Szczytno/Świdnik
  • Wiek: wrzesień '75
Odp: ISANA
« Odpowiedź #428 dnia: Kwiecień 15, 2020, 16:25:15 »
Dziś po raz pierwszy użyłem żyletek ISANA, które dostałem kiedyś od @generał123
I co? Zdziwienie! Myślałem, że będzie słabiutko, a miło się rozczarowałem. Choć ostrość poprawna, ale bez szału, to łagodność i ogólny komfort golenia zdecydowanie na plus. To lubię 8)

W Merkur 20c spisują się przyzwoicie. Dwa golenia da się nimi opędzić. W innych maszynkach, które mam, za bardzo szarpią.

Nie wiem, co ten Merkur ma takiego, ale nim mogę się ogolić każdą żyletką.

Kolejne golenie Isaną za mną. Tym razem pomarudzę, bo żyletka zwyczajnie tępawa. Ogolić co prawda się dało, ale to raczej zasługa dobrej piany oraz maszynki. Użyłem D.R. Harris Arlington + Semogue SOC borsuk + Merkur 34C.
@miklo - prawda, Merkury wybaczają bardzo dużo i są "żyletkowo" tolerancyjne, ale nawet one nie pociągną, jak nie ma z czego. Strach pomyśleć, co by było, gdybym użył jakiegoś marnego kremu czy mydła.
Isana? Spróbuję jeszcze, ale wygląda na to, że zgodzę się z większością opinii, że są słabe na tle konkurencji, każdej, tej raczej kiepskiej też.
Trudny początek niekoniecznie musi być złym początkiem
Hans Hellmut Kirst