Autor Wątek: Moje początki golenie brzytwą  (Przeczytany 446326 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Maniek1990

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 238
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Wiek: 29
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1440 dnia: Maj 15, 2020, 23:53:36 »
Przypuszczam iż będzie robiła lepszą robotę choćby swoją wagą.  Dostałem taką szawetkę jaką pokazałeś w innym poście i przyznam szczerze że ani razu się nią nie goliłem. Jest mega lekka i mega plastikowa.

Online miklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1441 dnia: Maj 15, 2020, 23:59:35 »
Pewnie to kwestia przyzwyczajenia. Inny sprzęt kupię, jak już przestanę sobie obcinać z twarzy części ciała ;)

Online Maniek1990

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 238
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Wiek: 29
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1442 dnia: Maj 16, 2020, 00:05:59 »
Zatem życzę wytrwałości i samych gładkich goleń  :)  Z ciekawości sprawdzę jak mi pójdzie golenie się za pomocą takiego samego sprzętu jak Twój

Online miklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1443 dnia: Maj 16, 2020, 00:11:11 »
Słyszałem, że największym problemem dla takiego lamera, jak ja, są ostrza Kai Captain niebieskie. Dość agresywne ponoć.

Offline Pimps

  • *
  • Wiadomości: 5057
  • Mariusz Sapeta
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Wiek: 50
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1444 dnia: Maj 16, 2020, 07:41:46 »
Panowie największym problemem dla każdego z Was nie są ostrza tylko wasz brak umiejętności posługiwania się narzędziem. Tak jak to powtarzam miliony razy - czas, czas i jeszcze raz potrzebny jest czas i cierpliwość. Przyjmijcie sobie wersję LIGHT czyli 30 pełnych goleń brzytwą czy szawetką na żyletki FAC i po tym czasie zastanówcie się jak Wam to idzie. Po 5-7 goleniach to jest stanowczo za wcześnie w przypadku brzytwy/szawetki mówić i zastanawiać się nad zmianą żyletki bo Wy jeszcze za dobrze nie umiecie narzędzia trzymać i przykładać do twarzy. Dodatkowo często golicie się brzytwą/szawetką potem 2 golenia maszynką i znowu brzytwa/szawetka. Pogolcie się tylko brzytwą/szawetką te 30 razy pod rząd i wtedy już coś więcej na ten temat będziecie wiedzieć.
Nie piszę tego aby się mądrzyć tylko po to aby osoba która zastanawia się nad przejściem na brzytwę czy szawetkę FAC nie zniechęcała się do tego urządzenia czytając że urządzenie mnie kaleczy, źle się go trzyma, podczas przykładania do twarzy robi mi krzywdę itp. itd.
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2020, 07:50:40 przez Pimps »
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce to można >:D
YouTube
INSTAGRAM

Online miklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1445 dnia: Maj 16, 2020, 09:49:47 »
No ja jestem tego samego zdania @Pimps . Golę się tylko szawetką od 3 dni. Jest coraz lepiej. O ostrzach wspomniałem, bo ponoć te są agresywne i trzeba jeszcze bardziej uważać. To w nawiązaniu do rady @Maniek1990 o zmianie sprzętu. Czyli taki podwątek sprzętowy. Ja się nie poddaję łatwo. Póki mam uszy i nos będę walczyć. Ostrza też zamierzam zmienić dopiero wtedy, gdy nie będę już w głupi sposób się zacinać. Te z ochronkami są dobre dla wyjadaczy. Ja muszę najpierw nauczyć się prawidłowej techniki bez wspomagaczy. Już widzę, że za kilka dni będę się golić prawie bez zacinek, a za miesiąc będę machać tym narzędziem mając już radochę.

I nie wydaje mi się, żeby zmiana szawetki miała radykalnie poprawić jakość golenia. Na drewniane ręce pomagają tylko ćwiczenia.

Offline Pimps

  • *
  • Wiadomości: 5057
  • Mariusz Sapeta
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Wiek: 50
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1446 dnia: Maj 16, 2020, 10:24:27 »
Wymiana urządzenia oczywiście powoduje różnice w goleniu ale nie w przypadku osoby która goliła się 5 razy. Najpierw opanujmy trzymanie i przykładanie brzytwy/szawetki a w przypadku tego drugiego bo jest na ostrza wymienne to że komuś pasują te to nie znaczy że Tobie będą pasować. Ale żeby o tym się dowiedzieć trzeba się nauczyć golić szawetką a potem eksperymentować z ostrzami.
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce to można >:D
YouTube
INSTAGRAM

Online miklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1447 dnia: Maj 16, 2020, 10:53:03 »
No. I mamy zgodne stanowiska. Jakbym przestał pisać, to znaczy, że dziabnąłem tętnicę na szyi przypadkiem.

Offline Pimps

  • *
  • Wiadomości: 5057
  • Mariusz Sapeta
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Wiek: 50
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1448 dnia: Maj 16, 2020, 11:16:13 »
Wierzcie bądź nie wierzcie mi ale ja pierwsze i to delikatne zacięcia podczas nauki brzytwą miałem chyba gdzieś po 10 goleniach. I to były bardzo niewielkie zacięcia podchodzące bardziej pod mikro. Więc niema co demonizować bo teraz częściej się zacinam lub coś ścinam niźli podczas nauki.
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce to można >:D
YouTube
INSTAGRAM

Offline shrack

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 260
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1449 dnia: Maj 16, 2020, 16:03:47 »
@Pimps kolega @miklo z tego, co zrozumiałem ostro trenuje z tym, plasticzakiem który był dodawany do ostrzy KAI oraz ostrza z zestawu.
Goliłeś się tym wynalazkiem, więc masz porównanie, że nie w pełni odzwierciedla on odczucia z golenia chociażby produkty z ChRL moim zdaniem po przesiadce na dużo cięższą shavette ponownie trzeba będzie wyrobić sobie pewne przyzwyczajenia i wznowić częściowo naukę.
Ta shavette jest produktem z założenia jednorazowym idealnym na wyjazdy i tak powinna być traktowana goli idealnie jak wszystkie na ostrza FAC hałasuje niemiłosiernie jak żadna inna sprzęt idealny dla osób z jakimś doświadczeniem do nauki niekoniecznie.
Może jednak tak jak pisze kolega @Maniek1990 jednak warto zainwestować te 40zł w shavette z ChRL i poczekać te cztery tygodnie na przesyłkę by naprawdę cieszyć się miłym i komfortowym goleniem.

Offline Pimps

  • *
  • Wiadomości: 5057
  • Mariusz Sapeta
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Wiek: 50
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1450 dnia: Maj 16, 2020, 17:00:14 »
@shrack tak jak Napisałeś "masz porównanie" ale Kolega nie ma porównania do niczego więc tutaj wcale a to wcale się z Tobą Kolego nie zgadzam. Aby dobrze trzymać urządzenie, dobrze je przykładać do twarzy jest potrzebne urządzenie. Z czasem nabieramy umiejętności i jak weźmiemy inne w rękę to mamy wtedy porównanie i możemy coś powiedzieć, a tak to nic nie mamy i nie wiemy co nam lepiej pasuje. Tak dla przykładu - ja goliłem się brzytwami i po ponad roku takiego golenia wziąłem do ręki szawetkę która była znacznie a to znacznie lżejsza od moich brzytw i bardzo ją polubiłem, więc jednak cały czas będę obstawał przy swoim i uważam że dla osoby która niczym innym brzytwo podobnym się nie goliła u nie umie się tym narzędziem golić nie jest to w tej chwili istotne.
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce to można >:D
YouTube
INSTAGRAM

Online miklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1451 dnia: Maj 16, 2020, 17:25:33 »
Spoko. Taką z Chin też protestuję. Ale do tego czasu (zanim dotrze) postaram się już władać jako tako tym, co mam do dyspozycji teraz. Chyba, że odpuszczę, ale o ile siebie znam - tak się nie stanie.

Tak na marginesie przeglądałem Ali i znalazłem po 60 kilka złotych. Za 40 nie widziałem.

Online Maniek1990

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 238
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Wiek: 29
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1452 dnia: Maj 16, 2020, 22:30:19 »
Przetestowałem ten sprzęt i póki co to ta szawetka mnie pokonała, dawno nie byłem tak pochlastany. Na szyi mega podrażnienia z dużą ilością krwi, pod nosem też kilka miejsc się znalazło. Od początku golenia dziwnie czułem ostrze na twarzy (feather professional super, drugie użycie).  I teraz jak ma się to wszystko do techniki golenia, techniki trzymania urządzenia skoro jeszcze kilka dni temu goliłem się brzytwą i nie pojawiło się ani jedno podrażnienie, AS nie szczypał a efekt golenia był lepszy niż po Rockwell'u 6S na płyce nr 6. Jest to ten sam nożyk którego użyłem do ostatniego nagrania z Hawkiem V2 i wtedy golenie było idealne więc nie mogę nic złego powiedzieć o  ostrzu.  Goliłem się kamisori od @shrack i pierwszy kontakt z tego typu sprzętem był o 1000 razy lepszy niż dzisiejsze poranne golenie sprzętem który nie powinien mi sprawiać problemu. Może miałem jakiś zły dzień, w poniedziałek zrobię drugie podejście.
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2020, 22:33:06 przez Maniek1990 »

Online miklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1453 dnia: Maj 16, 2020, 23:47:58 »
O kurczaki. Może faktycznie ten sprzęt jest nieco trudny. A ja mam do tego ostrza bez ochrony. Zamówiłem szawetkę z Ali. W tygodniu będę miał też ostrza soft guard feather. Może na razie wrócę do maszynki na kilka dni. Pomyślę.

Offline Pimps

  • *
  • Wiadomości: 5057
  • Mariusz Sapeta
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Wiek: 50
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #1454 dnia: Maj 17, 2020, 08:26:33 »
@Maniek1990 szkoda że nie nagrałeś z tego golenia filmu bo może bym można było coś więcej powiedzieć na temat samego golenia/techniki. Co do ostrzy to ja Feather professional SUPER w żadnej z moich maszynek SE nie jestem w stanie używać bo one mnie nie golą a wyszarpują zarost. Za to w szawetce Feather DX bardzo mi to ostrze spasowało i praktycznie już nie pamiętam ale stawiałem je ex aequo z KAI Pink Captain Titan Mild - czyli 2 najlepiej pasujące mi ostrza w Feather DX.

A dlaczego tak się stało to mogę przypuszczać i to może być przyczyną - jak podchodziłeś do kamisori to robiłeś to bardzo ostrożnie bo poznawałeś urządzenie. Do szawetki podszedłeś jak do brzytwy a jednak ona dużo mniej wybacza i ostrza w niej zamontowane potrafią zrobić a kuku polegające na tym że jeżeli zatrzymamy ją i lekko nam ręka drgnie w sposób jak by cięła to robi nam ślad. Takie jest moje zdania gdyż ostrza FAC są bardzo a to bardzo ostre co daje bardzo gładkie golenia pod warunkiem że technicznie jest ono poprawne.

Ale to jest takie moje gdybanie oparte na moich przemyśleniach. Goląc się szawetką DX czy Kai czasami często nie wiedziałem skąd mi się coś tam stało nawet nie czując najmniejszego szczypnięcia. Więc takie są moje przemyślenia a i przy okazji takie golenie może nam pokazać jaką mamy technikę szczególnie na twardym i gęstym zaroście który jednak potrzebuje stabilnego i dokładnego ruchu bez jakichś zawahań.
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce to można >:D
YouTube
INSTAGRAM