Autor Wątek: Moje początki golenie brzytwą  (Przeczytany 446329 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jaeger-LeCoultre

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1644
  • R41, R89, W10, W11, Gillette Adjustable
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiek: 32
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #45 dnia: Maj 14, 2013, 22:49:55 »
A co to jest żel przed goleniem Proraso?

Ja pomiędzy nałożeniem kremu pre-shave, trzepaniem piany i nakładaniem jej na twarz, także jej już nie zwilżam... Piana idzie bezpośrednio na krem (zresztą dosyć tłusto - wilgotny).


Żyję biednie - jem ser z pleśnią, piję stare wino, mój samochód nie ma dachu, a telefon klawiatury.

Offline cameleonn

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 298
  • Miejsce pobytu: Lublin
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #46 dnia: Maj 14, 2013, 22:57:46 »
PRORASO PRE-SHAVE CREAM, czyli w sumie krem nie żel, sorki za pomyłkę   beer

a co do zwilżenia twarzy po olejku, to widzę ogromną różnicę po zwilżeniu twarzy przed nałożeniem piany, jakoś lepiej brzytwa się ślizga...
Ten kto chce szuka sposobu, ten kto nie chce szuka powodu...

Offline adamasz

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 921
  • Po 40 leciech brzytwie przywrócon
  • Miejsce pobytu: Skierniewice
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #47 dnia: Maj 14, 2013, 23:25:05 »
Starajcie się rozrabiać pianę po zamoczeniu pędzla w UKROPIE - podczas każdego schnięcia namnażają się na nim nieproszeni mikro-goście i ten wrzątek ich unieszkodliwi, a Wam zapewni dobrą pianę :exclaim: Pędzel dobrej marki powinien wytrzymać; ja podgrzewam sobie tę wodę małą grzałką, bo z kranu leci max 50stC. Brzytwa przed wecowaniem na pasie także lubi być ciepła (WARM RAZOR) podgrzać w ciepłej wodzie i wytrzeć, potem na pasek.
Szperając po forum nieraz napotkałem się na sugestie żeby nie dociskać przesadnie brzytwy, ale w sumie to pojęcie względne także ciężko opisać odpowiednią siłę nacisku, teraz jest o niebo lepiej  ;)
To dozowanie nacisku przychodzi z czasem - nie zniechęcaj się ook A ogólnie to im brzytwa lepiej naostrzona, to automatycznie i docisk mniejszy, bo samo cięcie zarostu następuje z mniejszą siłą :lamp:
Odnośnie liczby przejść, to zauważcie, że broda rośnie w kilku kierunkach jednocześnie, tj.w każdym punkcie na twarzy włosy wyrastają każdy nieco inaczej! Czyli każde przejście usuwa kolejne 'kierunki rośnięcia' ; w efekcie otrzymujemy gładką skórę czyli PN :-* Im zarost bardziej pokręcony, tym więcej kolejnych przejść korygujących.
Powodzenia i do brzytew, Panowie (Panie tylko niektóre :( ) !
PozdrA.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2013, 23:27:04 przez adamasz »
Kolący brzytwy się chwyta - i tonącego uratuje...

Offline andres88pl

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 455
  • P.N po goleniu to priorytet
  • Miejsce pobytu: Lublin
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #48 dnia: Maj 15, 2013, 18:49:38 »
Goliłeś się jedną ręką czy na zmianę  :question:
1 reką Rafff bo u mnie to jest tak że lewą to nic nie potrafię i jak bym cudował lewą to jeszcze bym się pochlastał. Pozdrawiam

Offline Rafff

  • *
  • Wiadomości: 2800
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #49 dnia: Maj 15, 2013, 18:59:08 »
za jakiś czas będziesz lewą prawą na dół w bok pod włos i będziesz przy tym dobrze się bawił  ook
pozdrawiam
Grupa: Fb. Tradycyjne Golenie

Offline andres88pl

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 455
  • P.N po goleniu to priorytet
  • Miejsce pobytu: Lublin
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #50 dnia: Maj 15, 2013, 19:27:26 »
Pewnie tak Rafff -tylko brak wprawy życzę miłego 1 golenia brzytwą i już jestem ciekaw Twojego opisu. Pozdrawiam i życzę powodzonka beer

Offline Rafff

  • *
  • Wiadomości: 2800
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #51 dnia: Maj 20, 2013, 16:38:04 »
Witam panów .
I nadszedł ten dzień może być moim najlepszym dniem a może nie ( kaliber 44) :(
Biorę moją pierwszą brzytwę i idę się ogolić pierwszy raz w życiu brzytwą , proszę was trzymajcie mocno kciuki
jak sobie nie poderżnę gardła to dam wam znać za chwilę jak było(za chwilę to znaczy za godzinę )
Mam nadzieję że nie ostatni raz pozdrawiam . :( :-X ???
Grupa: Fb. Tradycyjne Golenie

Offline Pieter

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 3076
  • Miejsce pobytu: Poznań
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #52 dnia: Maj 20, 2013, 16:41:08 »
No to czekam z zainteresowaniem na relację. Sam się jeszcze nie odważyłem

Offline deerwu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 280
  • Miejsce pobytu: Olsztyn
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #53 dnia: Maj 20, 2013, 17:35:31 »
Czekamy, czekamy :-)
Pozdrawiam,
Wojtek

Offline Rafff

  • *
  • Wiadomości: 2800
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #54 dnia: Maj 20, 2013, 18:03:22 »
Jestem żyje ;D

Stałem się prawdziwym mężczyzną  ook .Dobra zaczynam, jestem bardzo miło zaskoczony bo nie było tak źle starałem się od razu na zmianę rąk żeby się od razu przyzwyczajać , wiadomo że lewą było gorzej ale prawą nawet mi to szło czasami długo się zastanawiałem jak w danej chwili brzytwę przyłożyć i którą ręką będzie mi lepiej. Problem był w kremie bo strasznie mi to długo schodziło i mi wysychał więc co zmiana  musiałem pędzlować od nowa  :-\ . Trochę miałem ręce umazane kremem więc brzytwa czasami nie była stabilna w moich dłoniach .Ale co najważniejsze się nie zaciąłem ani małej ryski  ;D . Powiem tak pod włos chciałem ale to już większa magia i sobie
na razie odpuszczę . Pierwszy raz już za mną i naprawdę jestem zadowolony może nie jestem ogolony na PN ale
jak na pierwszy raz to poprawnie ,trzydzieści minut to też nie za długo jak na pierwszy raz .A cha wąsa jeszcze nigdy nie miałem tak ogolonego naprawdę super wszędzie dojedziesz i wszystko widać  O:-). Oczywiście nie mogę się już doczekać następnego razu  ook. Na pewno już słyszeliście to wiele razy na tym forum ale golenie brzytwą daję naprawdę wiele dumy z samego siebie i czujesz się jak prawdziwy facet (chodź mam już 36 lat)
Pozdrawiam rafff


ps Chciałbym podziękować całemu forum za dobre rady i zawsze można na was liczyć .Ale szczególne podziękowania dla degotia za to co uczynił z moją pierwszą brzytwą za odpowiedzi na masę pytań i pokierowania mnie na dobrą drogę golenia . Jeszcze raz dziękuje wszystkim beer  ;D
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2013, 18:18:13 przez rafff »
Grupa: Fb. Tradycyjne Golenie

Offline Robson

  • *
  • Wiadomości: 15546
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #55 dnia: Maj 20, 2013, 18:03:55 »
Jestem po dwóch goleniach brzytwą.
Pierwsze było "Valentyną", niestety efekt był mało zadowalający, więc postanowiłem zmienić narzędzie na Flowinga.
Było trochę lepiej, ale bez szału.
W obu przypadka byłem zmuszony "dogalać się" maszynką, że nie wspomnę o  podrażnieniach.
Przypuszczam, że winne temu są moje umiejętności, a raczej ich brak.
Niemniej nie zrażam się i będę próbował dalej.
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2013, 18:45:53 przez Robson »
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

Offline deerwu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 280
  • Miejsce pobytu: Olsztyn
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #56 dnia: Maj 20, 2013, 18:41:21 »
Panowie, gratulacje z okazji przejścia na wyższy poziom wtajemniczenia :-)
Ja na razie zacząłem przygodę z mnż ale brzytwa ciągnie mnie, oj ciągnie :-)
Na razie dużo czytam...
Pozdrawiam,
Wojtek

Offline arturro

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 3362
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #57 dnia: Maj 20, 2013, 19:38:44 »
Ach te emocje i adrenalina  ;) pamiętam że po pierwszym goleniu musiałem sobie usiąść z nadmiaru wrażeń.
Co do techniki to równie ważne jak ostra brzytwa (jeśli nie ważniejsze) jest przygotowanie twarzy: preshave, dobra piana, zmiękczenie zarostu, wtedy nawet drobne błędy w operowaniu ostrzem nie są tak "krwawe".





pozdrawiam
a

Offline Pieter

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 3076
  • Miejsce pobytu: Poznań
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #58 dnia: Maj 20, 2013, 19:48:36 »
Gratulacje rafff i Robson. Zazdroszczę.....

Offline degotia

  • *
  • Wiadomości: 348
  • Miejsce pobytu: łódzkie, dolnośląskie
Odp: Moje początki golenie brzytwą
« Odpowiedź #59 dnia: Maj 20, 2013, 19:48:51 »
Poczatkującym mogę doradzić,że przygotowanie zarostu jest bardzo ważne i lepiej jeśli piana jest bardziej wilgotna a pomiędzy przejściami proponuje przemyć twarz ciepłą wodą w celu nawilżenia. Najczęściej podrażnienia biora się z tego ze skóra jest zbyt sucha (bo piana wysycha jak golicie się pół godz czy dłużej) a wasze ręce jeszcze nie operuja tak pewnie i z takim wyczuciem jak doświadczonego użytkownika. Ponadto kąt trzymania ostrza jest zbyt duzy i brzytwa bardziej agresywnie goli.
Cwiczenie i jeszcze raz ćwiczenie za każdym razem będzie lepiej i pewniej. Do momentu az poczujecie się tak pewnie że zrobicie pierwsze "ciach"  na opamiętanie się że jeszcze mistrzami nie jesteście :) Brzytwa nigdy nie wybacza błędów i zawsze trzeba myśleć i patrzeć co się robi.