Autor Wątek: Żyletki dla początkujących  (Przeczytany 212490 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dziki_Koziol

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2083
  • Boomala tomala a malonga aryki takana a pitonga!
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 17, 2014, 23:17:47 »
Warto spróbować czerwonych Gillette Stainless.  To solidne żyletki.  W Edwinie są super. Ja osobiście nie próbuję golić się więcej niż trzy razy jedną żyletką.
Maszynka: Edwin Jagger R41
Żyletki: Astra SS
Mydło: Proraso zielone
After Shave: Różne płyny

"Marian milczał. Wiedział, że musi milczeć i czekać. Wokół było pusto i cicho. Ta cisza krzyczała."
Jan Oborniak

Offline marco

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1836
  • Miejsce pobytu: Kraków
  • Wiek: 40+
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 19, 2014, 17:42:31 »
Witam ponownie.
    Dziś miałem piąte golenie  żyletką  BIC w maszynce Wilkinson Classic.  W dalszym ciągu jest gładko i przyjemnie. Nie czuję żadnego szarpania , brak oznak stępienia żyletki.  W jednym dniu zrobiłem 2 przejścia , a w pozostałe dni po 3.
    Na pewno jeszcze jej nie zmieniam , ani nie odwracam.
     Zobaczę co będzie dalej.

A twarz mam w jednym kawałku. ;D



Maszynka:    Wilkinson Classic
Żyletki:     BIC  -  w fazie testów,     Wilkinson- ok,   Isana- słabo
Krem do golenia:    lider classic zielony
Miłego dnia!

Offline Kobra

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Wiek: 36
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #62 dnia: Grudzień 19, 2014, 18:25:19 »
Dopiero piąte, ale i tak dla mnie jesteś Miszczu  :)
Dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech.

Offline marco

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1836
  • Miejsce pobytu: Kraków
  • Wiek: 40+
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #63 dnia: Grudzień 19, 2014, 18:41:37 »
No cóż,  wielokrotnie tu, na tym forum udowadniane było, że nie ma jednej , sprawdzonej recepty na  gładkie TG dla każdego.
Mnie  żyletki BIC na razie pasują. Co nie musi się sprawdzić u kogoś innego lub z inną maszynką.
Miłego dnia!

Offline Kobra

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Wiek: 36
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #64 dnia: Grudzień 19, 2014, 18:45:21 »
Marco, no właśnie dlatego. W 100% się z Tobą zgadzam.
Dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech.

Offline vasco

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 513
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #65 dnia: Grudzień 19, 2014, 19:02:54 »
marco coż mogę powiedzieć. To zaskakująco rewelacyjny wynik. Co ciekawe ciągle jesteś w stanie go poprawić. Nie spotkałem się jeszcze aby żyletki BIC u kogoś tak długo i owocnie się spisywały. Nie wiem czy mam pozazdrościć Ci tak dobrej partii żyletek czy takiego zarostu hmmm Dla mnie tyle goleń żyletką BIC to brzmi niejako jak byś posiadał młodzieńczy zarost. Jeżeli iść tym tropem to może spróbuj żyletki KAI, Feather, Merkur. Chociaż najlepiej jeżeli masz okazję gdzieś nabyć to Wizamet Super Irydium (oczywiście chodzi mi o te produkcji z Łodzi, nie z Petersburga). Może się okazać że któraś z tych wymienionych wystarczy Ci na rok golenia. ;D

Offline Aleksandersky

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1436
  • mente et gladius
  • Miejsce pobytu: Stalowa Wola
  • Wiek: 41
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #66 dnia: Grudzień 19, 2014, 19:11:38 »
marco, a ja życzę Tobie byś kiedyś na swojej drodze golarza tradycyjnego natknął się na paczkę żyletek Personna 74 Tungsten Steel  ook Myślę, że z taką "kosą" na pokładzie maszynki wynik 60 zabiegów będzie ponad wszelką wątpliwość w Twoim zasięgu :)
Merkur: Futur, Progress, 38C, 39C oraz pan Weber Classic.
Rapira, Voskhod, Astra, KAI... etc
Semogue 740, 730HD, 2040HD, Vulfix 404b Grosvenor
Tabac, Barbus, Palmolive, Arko.
Biały Jeleń, Proraso.
AS Chopin, Tabac, Arko, Prep.

Offline xardas

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Miejsce pobytu: Gdańsk
  • Wiek: 26
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #67 dnia: Grudzień 19, 2014, 19:17:34 »
Mnie ten wynik nie zaskakuje. Ja dzisiaj 2 tydzień golę się r41. Dziś 5 raz żyletką Muhle w Rce jechałem i brak jakichkolwiek podrażnień. Spadek ostrości nastąpił, ale nie znaczący. Po swoich doświadczeniach i opowieściach ludzi z naszego forum dochodzę do wniosku, że praktycznie każdą żyletką te 7 goli da się osiągnąć :- )
Maszynka: Muhle R89 Grande, Muhle R41, Wilkinson Classic, Merkur 39 C Sledge Hammer, Merkur Progress Long
Pędzle: Isana dzik, Muhle Black Fibre, Hjm borsuk, Omega 80097
Pre: Lider, Wars, Nivea
AS: Old Spice Original, Whitewater, Proraso Green, Brutal Grand, Gillette Arctic Ice

Offline Kobra

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Wiek: 36
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #68 dnia: Grudzień 19, 2014, 19:19:30 »
Jak nie zobaczę, nie uwierzę. I masz 100% PN bez jakiegokolwiek włoska wystającego?
Takie rekordy to ja biję tylko z jedną maszynką i jest nią Slant.
Dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech.

wiesiek55

Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #69 dnia: Grudzień 19, 2014, 19:20:13 »
@ Aleksanderrsky  :)
Z  żyletkami  różnie bywa,nie   ma co  się nabijąc z  kolegi...   beer
U  Ciebie  Kai starcza na   7  goleń,u mnie od   początku  jest tepa.  I  co, miałbym   powiedzieć,że konkretna,ostra   żyletka starczy Ci  na trzydzieści?
Jeszcze   raz -    beer

Offline xardas

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Miejsce pobytu: Gdańsk
  • Wiek: 26
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #70 dnia: Grudzień 19, 2014, 19:23:56 »
Może przy dokładnym, palpacyjnym badaniu twarzy kilka włosków by się wyczuło, mocno naciskając skórę. Ale to jest dla mnie i komfortowo i wizualnie do zaakceptowania. Nie ma co ryzykować przegolenia twarzy. Pierwszy raz goląc się Rką, miałem ogień na szyi, czułem się w kurtce, jak w dybach : D Z każdym goleniem jest coraz lepiej. Rką golę się codziennie, po upływie tygodnia zmieniam maszynerię na r89. I tak bd robił zawsze.  ook
Maszynka: Muhle R89 Grande, Muhle R41, Wilkinson Classic, Merkur 39 C Sledge Hammer, Merkur Progress Long
Pędzle: Isana dzik, Muhle Black Fibre, Hjm borsuk, Omega 80097
Pre: Lider, Wars, Nivea
AS: Old Spice Original, Whitewater, Proraso Green, Brutal Grand, Gillette Arctic Ice

Offline Aleksandersky

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1436
  • mente et gladius
  • Miejsce pobytu: Stalowa Wola
  • Wiek: 41
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #71 dnia: Grudzień 19, 2014, 19:52:51 »
wiesiula, nu nu nu .. Ty mi tu nie wmawiaj, że się z kogokolwiek nabijam. Nieładnie tak mierzyć kogoś swoją miarą, oj nie ładanie  8)

No widzisz tak to już jest z tymi żyletkami, KAI i jej trwałość,no cóż, pomyszkuj w sieci a przekonasz się że 7 zabiegów to żaden wyjątek. Wszyscy, którzy o tym piszą mylą się? hmm? Czy ogólna opinia o trwałości i jakości KAI, dodajmy, że powszechna na forach obcojęzycznych, jest jakimś zbiorową fantasmagorią? Ależ skąd, są wyjątki które regułę potwierdzają, a takim wyjątkiem jesteś właśnie Ty :) Podobnie jak wyjątkiem jest marco, który potrafi dobrze ogolić się BiC-iem 5 razy. A Personna 74 Tungsten Steel, no cóż...... tu również, 60 zabiegów nie było odosobnionym przypadkiem jakiegoś młodocianego jankesa z lichusieńką "kozią bródką", tylko całkiem powszechnym wynikiem - poczytaj proszę, a przekonasz się, ze "cuda" się zdarzają, bo to co było dobrym standardem 40 lat temu, teraz pewnie za cud uchodzi :)
Merkur: Futur, Progress, 38C, 39C oraz pan Weber Classic.
Rapira, Voskhod, Astra, KAI... etc
Semogue 740, 730HD, 2040HD, Vulfix 404b Grosvenor
Tabac, Barbus, Palmolive, Arko.
Biały Jeleń, Proraso.
AS Chopin, Tabac, Arko, Prep.

Offline Kobra

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Wiek: 36
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #72 dnia: Grudzień 19, 2014, 20:08:10 »
Ale 40 lat temu było dużo lepszych żyletek niż BIC
Dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech.

Offline marco

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1836
  • Miejsce pobytu: Kraków
  • Wiek: 40+
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #73 dnia: Grudzień 23, 2014, 11:13:34 »
I BIC padł na 8- ym goleniu... Odwracanie żyletki nic nie dało. Szarpała i ciągnęła włos. Co prawda , do wyniku żyletki wilkinsona nie dotarła , to i tak przy różnicy w cenie BIC wypada na duży plus. Jest w moim odczuciu nawet delikatniejsza.
Miłego dnia!

Offline Firebeard

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 104
  • Miejsce pobytu: Toruń
  • Wiek: 27
Odp: Żyletki dla początkujących
« Odpowiedź #74 dnia: Grudzień 23, 2014, 11:21:10 »
Jesteś królem TOMBI



A bardziej na temat: czy Astra SP ma jakiś składnik w powłoce, którego nie ma w innych? Pojawiają mi się po niej delikatne krostki, zastanawiam się czy to kwestia żyletki, czy zmienionego balsamu.