Autor Wątek: Wrastające włosy i podrażnienia  (Przeczytany 109363 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gombrowitch

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 858
  • Miejsce pobytu: Polska
Wrastające włosy i podrażnienia
« dnia: Czerwca 01, 2012, 21:58:50 »
Co to jest? Jak to w ogóle wygląda? :D

Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1282
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 02, 2012, 07:03:03 »
Ścięty włos jest ostry jak zaostrzony z ukosa (jednym cięciem) kołek. Jeśli jest zarost leżący to może on wbijać się w skórę i rosnąć dalej. Prawdopodobieństwo takiego procesu zwiększa stosowanie maszynek wieloostrzowych, ścinanie włosów poniżej powierzchni skóry oraz nierówności skóry.
Zjawisko dosyć dokuczliwe, bo głębiej wrastający włos powoduje puchnięcie w tym miejscu, nawet ropienie.

Offline gombrowitch

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 858
  • Miejsce pobytu: Polska
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 02, 2012, 08:08:07 »
A jak to wygląda? Jak pryszcz?

Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1282
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 02, 2012, 09:33:50 »
Jeśli nie głęboko, to widać włos pod naskórkiem, jeśli głęboko, to wyczuwa się zgrubienie pod palcem, może być zaczerwienione i przeważnie po jakimś czasie odczuwa się ból w tym miejscu.
A pryszcz też może być spowodowany zapaleniem mieszka włosowego. Ale to już nie wrastanie.

Offline gombrowitch

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 858
  • Miejsce pobytu: Polska
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 02, 2012, 18:23:59 »
To mnie to chyba nigdy nie spotkało.

Offline kemot

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1173
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 05, 2012, 22:19:47 »
Mi dokuczają wrastające włoski, niestety mój zarost rośnie we wszystkie strony i bardzo blisko skóry. Maszynka elektryczna pogarsza sprawę. U mnie nie działa nawet stosowanie pillingów, które według znawców tematu niby maja pomóc. Jeżeli wrasta dość głęboko i nie potrafi się wybić a w dodatku sobie tam rosnie to w późniejszym czasie pojawia się stan zapalny. Wtedy na ratunek idzie igła i pinceta. Mam nadzieje że odpowiednia tradycyjna maszynka rozwiąże problem. Nie życzę tego nikomu bo wygląda nieestetycznie.

Offline peseriusz

  • *
  • Wiadomości: 592
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 06, 2012, 13:02:02 »
Piling pomaga ?
Shave ev'ry day and you'll always look keen !

Offline Salibur

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 06, 2012, 13:22:48 »
Mi pomaga żel na wrastający zarost na bazie kwasu salicylowego. Wcześniej pomagał mi sam spirytus salicylowy taki zwykły z apteki ale był za ostry i rozpuszczał naskórek ale szczypał i powodował ostre podrażnienia. Żel jest łagodniejszy. Peeling jest dobry jako przeciwdziałanie, u mnie regularne stosowanie peelingu spowodowało, że zarost wrasta mi mniej, rzadziej ale nie usuwa problemu całkowicie, od czasu do czasu wrastanie powraca zwłaszcza po zbyt dokładnym ogoleniu. Wtedy pomaga żel bo rozpuszcza naskórek i włos się uwalnia. Recepty żeby sie pozbyć na stałe chyba nie ma, no chyba ze zapuszczenie brody  hmmm

Offline kemot

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1173
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 06, 2012, 17:14:14 »
Salibur stosujesz ten żel po każdym goleniu?? możesz podać pełną nazwę tego specyfiku?

Offline Salibur

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 06, 2012, 18:19:24 »
Razor Bump Relief Baxter of California, ja kupiłem będąc w UK ale jest też do dostania w PL chyba pod nazwą Żel przeciw wrastającym włoskom zarostu Baxter of California albo Żel na wrastający zarost dokładnie nie pamiętam.
Nie jest tani ale maksymalnie wydajny mam swoją tubkę 30ml już od więcej niz roku i zużyłem może połowę.

Offline Salibur

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwca 06, 2012, 18:22:40 »
a jeszcze stosowanie umknęło mi, nie nie po każdym goleniu tylko wtedy jak widzę, że coś wrasta to stosuje 2 razy dziennie po goleniu rano i wieczorem na noc i problem po 2-4 dniach znika (zarost uwalnia sie spod skóry i można go normalnie zgolić, znika zaczerwienienie) i na jakiś czas spokój. To nie jest do stosowania codziennie zapobiegawczo tylko usuwa naskórek wtedy gdy włos już wrasta.

Offline RandomVisitor

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Miejsce pobytu: Warszawa/Kraków
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 22, 2012, 08:31:52 »
Mi pomaga ten żel, stosuję już od roku, bardzo polecam po każdym goleniu i na noc. Odkąd używam tylko 2 razy problem delikatnie powrócił i tylko w jednym miejscu na szyi ale tam mam zawsze kłopot z dokładnym ogoleniem i pewnie za mocno dociskam maszynkę. Poza tym cała twarz jak u niemowlaka  :police:
Pędzel Muehle Borsuk Silver Tip, Maszynka Merkur Solingen 23c, Mydełko Muehle Rokitnik, Kostka Ałunu:-)

Offline peseriusz

  • *
  • Wiadomości: 592
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #12 dnia: Lipca 19, 2012, 22:25:36 »
Znalazłem taki filmik:

Rozumiecie o co chodzi z tą aspiryną?
Shave ev'ry day and you'll always look keen !

Offline derazor

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 877
  • Miejsce pobytu: Szczecin
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #13 dnia: Lipca 19, 2012, 23:34:17 »
Robisz pastę z rozgniecionej aspiryny i wody, potem smarujesz nią miejsca gdzie wrastają włoski. Generalnie chodzi o działanie kwasu acetylosalicylowego (potocznie aspiryny). Właśnie ten kwas wchodzi w skład wielu preparatów przeznaczonych do zwalczania wrastających włosków.

Offline Proximus26

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 111
  • Miejsce pobytu: swiat
Wrastające włosy i podrażnienia
« Odpowiedź #14 dnia: Lipca 19, 2012, 23:55:38 »
Razor Bump Relief Baxter of California, ja kupiłem będąc w UK ale jest też do dostania w PL chyba pod nazwą Żel przeciw wrastającym włoskom zarostu Baxter of California albo Żel na wrastający zarost dokładnie nie pamiętam.
Nie jest tani ale maksymalnie wydajny mam swoją tubkę 30ml już od więcej niz roku i zużyłem może połowę.



Ten krem to sciema na maksa.


Gole sie od dawna brzytwa i mialem raz wrosniety wlosek, tylko dlatego, ze jednego malego syfka zgolilem i skora zarosla przykrywajac wlos. Golenie brzytwa jest rozwiazanie na wrastajace wlosy. Aczkolwiek brzytwa musi byc pozadnie naostrzona, i porzadnie sie trzeb aprzygotowac do golenia. Nawet, jak juz ten bolesny wlosek wrosnie, to nic strasznego, mozna go usunac.


Dla mnie dzial:


1. Goracy recznik przed goleniem.
2. Golenie, 3 razy.
3. Zimna woda po goleniu, alun, olejek z witamina E na skore (raz w miesiacu), woda po goleniu (ja znalazlem ta, 100 naturalna http://www.honeybeegardens.com/product/mas.html ) i na koniec maska po goleniu z morski raf, albo podobnych wysoko mineralnych lub krem po goleniu Nivea.


Inna sprawa jest super wrazliwa skora, tutaj sprawa sie komplikuje, bo golenie brzytwa moze byc bolesne i wloski nadal moga wrastac.


Maszynka elekryczna, probowalem, wlosy caly czas mi wrastaly, horror przezylem.


Maszynki ze 150tys ostrzami, 3-5 wloskow na miesiac mi wrastalo w skore. Krem na wrastanie, nie probowalem i nie bede. Chyba, ze bedzie to krem z mikrorobotami ktore beda wlos potrzymywac podczas wyrostu i skieruja go idealnie 90 stopni do powierzni skory.


Stalowe zasada:


Nie gole sie, jak sie zacialem i skora sie nie wyleczyla.
Nie gole sie, jak widze, ze cos podraznilo mi skore i syfki sie pokazaly, usuwam syfka i lecze skore.
Bardzo porzadnie robie przygotowania do golenia. ich brak, powoduje, ze moje brzytwy wydaja sie jak nie naostrzone, a napewno nie sa,