Autor Wątek: Pierwsze ostrzenie - wersja EKONOMICZNA!  (Przeczytany 23464 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zuczek222

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 498
  • Miejsce pobytu: N.D.M.
  • Wiek: 1984
Odp: Pierwsze ostrzenie - wersja EKONOMICZNA!
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 18, 2018, 16:07:10 »
A no właśnie, trzeba wysłać komuś do pierwszego ostrzenia, i tu zaczyna się problem, bynajmniej dla mnie. Każdy ostrzący naostrzy brzytwę inaczej, wedle swojego uznania, będą to mocno subiektywne odczucia, dostaję taka brzytwę i co, a no może mi kompletnie nie pasować.
Dlatego ja osobiście wolę się nauczyć ostrzyć od podstaw, nie jest to może tania opcja, ale się z nią liczyłem, ja obrałem tą drogę, oczywiście jak z brzytwą jest wszystko OK, bo korygować jej nie mam na czym.
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2018, 16:10:41 przez zuczek222 »

Offline MJW

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 793
Odp: Pierwsze ostrzenie - wersja EKONOMICZNA!
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 18, 2018, 16:16:13 »
A jak Ci idzie ostrzenie?

Offline zuczek222

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 498
  • Miejsce pobytu: N.D.M.
  • Wiek: 1984
Odp: Pierwsze ostrzenie - wersja EKONOMICZNA!
« Odpowiedź #62 dnia: Marzec 18, 2018, 16:22:28 »
Oglądam filmy, czytam forum, próbuję i wyciągam wnioski, jestem w stanie się już własnoręcznie ostrzoną brzytwą ogolić. Jeszcze na pewno muszę się sporo nauczyć i nabyć wprawy/pewnej ręki. Cały czas ćwiczę i nie poddaje się, reszta przyjdzie z czasem. Inni się nauczyli to ja też mogę ;)
Obrałem taktykę najpierw sprawdzam czy mi pasuje brzytwa(pierwszą naostrzył mi Gienek)->nauka golenia->zajawka->zakup kamieni->zakup nowej brzytwy->nauka ostrzenia.
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2018, 16:28:15 przez zuczek222 »

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11073
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Pierwsze ostrzenie - wersja EKONOMICZNA!
« Odpowiedź #63 dnia: Marzec 18, 2018, 19:55:34 »
Próbowałem już naprawdę wielu kamieni, wiele posiadałem i wielu się pozbyłem. Nigdy się natomiast nie pozbędę dwóch kamieni, Coticule oraz Turyngijczyka. Coticule cenię za jego uniwersalność. Jest tylko kilka kamieni na których można naostrzyć brzytwę od początku do końca. Ten kamień jest jednym z nich:



Turyngijczyka cenie za to samo co dawni fryzjerzy którzy też bardzo cenili te kamienie. Można na nich uzyskać bardzo ostre ale łagodne ostrze. Można też na nich przeprowadzić końcowy etap ostrzenia metodą Dilucot. Dlatego do autentycznych  kamieni z tamtego regionu często dołączano kamienie do wyrabiania zawiesiny.

Offline hojny4

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 30
  • Miejsce pobytu: Kielce
Odp: Pierwsze ostrzenie - wersja EKONOMICZNA!
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwiec 24, 2018, 13:48:04 »
Świetnia robota :) tak trzymaj